Drożeje olej napędowy z PKN Orlen

Orlen cysterna petroexpress pl

fot: orlen.pl

Agresywne wejście na rynek niemiecki LPG jest jednym z priorytetów Orlen Gaz na 2010 r

fot: orlen.pl

PKN Orlen podnosi od soboty hurtowe ceny oleju napędowego o 11 zł na tysiąc litrów. Hurtowe ceny benzyny nie zmieniają się - poinformował płocki koncern.

O zmianie cen detalicznych paliw zdecydują ostatecznie właściciele stacji - może to być wzrost o 1 gr na litrze olej napędowego.

Od soboty hurtowe ceny paliw w PKN Orlen wynoszą: olej napędowy Ekodiesel - 3 tys. 450 zł za tysiąc litrów; olej napędowy Miejski Super - 3 tys. 590 zł za tysiąc litrów; benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 - 3 tys. 643 zł za tysiąc litrów (cena bez zmian); benzyna bezołowiowa Super Plus 98 - 3 tys. 793 zł za tysiąc litrów (cena bez zmian).

W tym roku jest to 64. podwyżka cen oleju napędowego w płockim koncernie. W tym czasie paliwo to taniało tam 56 razy. W przypadku cen benzyny spółka od początku roku wprowadziła 71 podwyżek i 56 obniżek.

Jak podał PKN Orlen, cena hurtowa paliwa odnawialnego Bioester RME wzrasta o 11 zł i wynosi 2 tys. 850 zł za tysiąc litrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.