Drożejąca żywność podbija inflację

fot: Krystian Krawczyk

Pod względem robienia zapasów nadal jesteśmy na pierwszym miejscu w Europie, razem z mieszkańcami Wielkiej Brytanii

fot: Krystian Krawczyk

Żywność na świecie mocno drożeje. To dodatkowo napędza inflację, która pustoszy nasze portfele - czytamy we wtorkowym, 8 czerwca, wydaniu Rzeczpospolitej.

Jak podaje Rzeczpospolita, wyliczany przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) indeks światowych cen żywności wzrósł w maju do 127,1 pkt. Był wyższy o prawie 5 proc. niż w kwietniu i o niemal 40 proc. niż przed rokiem. Co gorsza, to 12. miesiąc nieprzerwanego wzrostu, a indeks jest na najwyższym poziomie od września 2011 r. i bardzo blisko przekroczenia najwyższego poziomu w historii - czytamy. Na majowy wzrost indeksu złożyły się wszystkie jego składowe: ceny olejów, cukru i zbóż, a także mięsa i nabiału. Rosły z różnych powodów, m.in. obaw o poziom zbiorów, niższej podaży i wyższego zapotrzebowania na niektóre produkty.

Eksperci zauważają, że mocne zwyżki cen żywności są szczególnie dotkliwe dla mieszkańców biedniejszych regionów świata, szczególnie Afryki, bo to oni na żywność przeznaczają największą część swoich dochodów. W Nigerii, która jest najludniejszym krajem na tym kontynencie, żywność jeszcze przed obecną serią zwyżek cen stanowiła dwie trzecie wydatków konsumentów - podaje gazeta.

Polscy konsumenci nie muszą z aż tak wielkim niepokojem patrzeć na indeks FAO - uspokaja cytowany przez Rz Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska, ekspert rynku rolno-spożywczego.

Jak tłumaczy, ceny surowców, do których odnosi się indeks, są bardziej podatne na zmiany niż ceny detaliczne. Do tego dochodzi specyfika rynków lokalnych, gdzie na przykład w produkcji cukru jesteśmy w zasadzie samowystarczalni i nie musimy się tak bardzo obawiać wzrostu cen tego surowca na świecie. Jego zdaniem, stosunkowo najmocniej związane z indeksem FAO są nasze ceny zbóż i produktów mlecznych. Jeśli więc rosną ich ceny na świecie, to i nasze w pewnym stopniu podążają za nimi.

- Ten wzrost już przekłada się m.in. na ceny pieczywa, produktów zbożowych, ale też słodyczy, do których produkcji używane jest m.in. mleko w proszku - wyjaśnia Olipra.

Mięso jest najważniejszą pozycją w koszyku zakupowym statystycznego Polaka. W tym przypadku wiele wskazuje, że ceny szybko nie spadną. Z jednej strony mamy wysoki popyt na świecie oraz sezonowy wzrost popytu w UE. Z drugiej strony podaż jest ograniczona - zauważa Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolno-spożywczego Santander Bank Polska.

Gazeta dodaje, że drożejąca żywność podbija inflację, która po przeszło roku pandemii coraz mocniej daje się we znaki mieszkańcom wielu krajów - także Polakom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.