Drogie surowce podbiją ceny stali

Analitycy rynku stalowego z firmy Macquarie Research wyliczyli, że w tym roku ostateczny odbiorca zapłaci za tonę stali nawet o 100 dolarów więcej niż w ubiegłym - podał  portal Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

 Wzrost cen jest spowodowany podwyżkami na rynku cen rudy żelaza, koksu i wzrostu kosztów frachtu. Koncerny wydobywcze zapowiedziały na ten rok podwyżki cen rud żelaza nawet o 50 proc. Spowoduje to, że produkcja tony stali w Azji zdrożeje o 42-46 USD za tonę. Droższy koks to — według portalu rusmet.ru — dodatkowy wzrost kosztów produkcji tony stali o 34-36 USD za tonę. O połowę podrożeje także fracht. Dla ostatecznego odbiorcy oznacza to dodatkowy wydatek 25 USD za transport każdej tony stali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.