Drogi: Ogłoszono przetarg na fragment S1 Mysłowice-Bieruń

fot: ARC

Budowa trwała od października 2010 r. i kosztowała 53,2 mln zł

fot: ARC

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wysłała do Dziennika Urzędowego UE informację o ogłoszeniu przetargu na zaprojektowanie i budowę fragmentu trasy S1 Mysłowice - Bieruń. Jak wskazuje GDDKiA, będzie to domknięcie całości nowego przebiegu trasy S1 w woj. śląskim.

Nowy przebieg S1 w woj. śląskim wytyczono od Mysłowic po Bielsko-Białą i podzielono na cztery odcinki realizacyjne (trzy obejmują zasadniczy przebieg trasy, jeden to odchodząca od niej obwodnica Oświęcimia). Umowy na dwa odcinki zasadniczego przebiegu i obwodnicę Oświęcimia podpisano po przetargach w ub. roku.

Sytuacja skomplikowała się na odcinku Mysłowic do węzła Oświęcim (blisko 13 km) wraz z obwodnicą Bierunia (ponad 2 km). GDDKiA zdecydowała się tam bowiem wykluczyć z przetargu najtańszą ofertę firmy China State Construction Engineering Corporation. Oferta firmy opiewająca na 752,1 mln zł brutto mieściła się jako jedyna z dziewięciu w budżecie zamówienia na poziomie 767,7 mln zł brutto.

Wykonawca CSCEC, według GDDKiA, nie złożył jednoznacznych, wyczerpujących wyjaśnień w trakcie weryfikacji i został wykluczony z przetargu w sierpniu ub. roku, od czego złożył odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. KIO podzieliła stanowisko CSCEC i z końcem września ub. roku nakazała przywrócenie oferenta do postępowania.

GDDKiA unieważniła wykluczenie chińskiej firmy i jednocześnie skierowała skargę na wyrok KIO do Sądu Okręgowego w Katowicach. Sąd nie uwzględnił wniesionej przez Dyrekcję skargi, umarzając 12 stycznia br. postępowanie, w następstwie czego wyrok KIO uprawomocnił się. W tej sytuacji zamawiający zdecydował o unieważnieniu postępowania.

Jak wyjaśniała m.in. Dyrekcja, ealizacja obecnego zakresu przetargu, w przyjętych terminach realizacji, jest w tym stanie faktycznym niecelowa i niezasadna; odcinek Mysłowice-Oświęcim zostałby oddany do użytkowania z co najmniej rocznym (...) opóźnieniem w stosunku do dwóch dalszych odcinków. GDDKiA zdecydowała się podzielić odcinek Mysłowice-Oświęcim na dwa zadania: odcinek I/A Bieruń-Oświęcim wraz z obwodnicą Bierunia oraz odcinek I/B Mysłowice (Kosztowy II)-Bieruń.

Zakres pierwszego zadania objął zaprojektowanie i budowę 2,9-kilometrowej drogi S1 z 2-kilometrowym odcinkiem drogi klasy GP (główna ruchu przyspieszonego) i 1,2-kilometrowym łącznikiem klasy Z (droga zbiorcza) między węzłem Bieruń a układem ulicznym Bierunia (dojazd do ul. Jagiełły). Budowa tych połączeń z terminem zakończenia w listopadzie 2023 r. zbiegłaby się z oddaniem do ruchu trasy S1 od węzła Oświęcim do Bielska-Białej i skomunikowałaby je z istniejącym przebiegiem drogi krajowej nr 44.

Aby przyspieszyć procedury dla odcinka I/A Bieruń-Oświęcim, GDDKiA 6 kwietnia br. wszczęła postępowanie w tzw. trybie z wolnej ręki (w związku z przewidzianymi dla odcinka II Oświęcim-Dankowice tzw. zamówieniami powtarzającymi) i wysłała zaproszenie do wzięcia udziału w negocjacjach do wykonawcy sąsiedniego odcinka Oświęcim-Dankowice (konsorcjum Porr i Mota-Engil Central Europe).

Zastosowany przez GDDKiA tryb udzielenia tego zamówienia został zaskarżony do KIO przez firmę Strabag. Izba uwzględniła skargę, w następstwie czego Dyrekcja unieważniła to postępowanie i 4 czerwca ogłosiła standardowy przetarg. Termin składania ofert to obecnie 2 lipca br.

Dla odcinka I/B (Mysłowice Kosztowy-Bieruń), czyli drogi ekspresowej S1 o długości 10 km, przewidziano osobne postępowanie. W ostatnich dniach Dyrekcja poinformowała o wysłaniu do Dziennika Urzędowego UE ogłoszenia o nim. Z chwilą publikacji w Dzienniku Urzędowym UE przetarg zostanie również ogłoszony na platformie zakupowej GDDKiA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami