Droga S1: z korzyścią dla kopalń i środowiska

fot: ARC

Budowa trwała od października 2010 r. i kosztowała 53,2 mln zł

fot: ARC

Realizując inwestycje drogowe trudno w ogóle zniwelować negatywny wpływ na środowisko. Ważne jest jednak szukanie rozwiązań, w których straty te będą zminimalizowane. Pamiętać przy tym należy, że każda inwestycja jest inna, każda wymaga więc indywidualnego podejścia. Tak jest także w sytuacji drogi S1, której budowa jest analizowana w oparciu o kilka wariantów. Okazuje się, że najmniej szkodliwy dla środowiska będzie wariant H, który nie będzie także zagrażał dalszemu funkcjonowaniu kopalń Silesia i Brzeszcze.

Badając wpływ nowej inwestycji na środowisko ważne jest dokładne sprawdzenie, jakie skutki dla ekosystemu będzie miało wprowadzenie sztucznego elementu, jakim niewątpliwie jest droga. Od czego zacząć? Od dogłębnej analizy wskazującej możliwie wszystkie elementy środowiskowe znajdujące się na badanym obszarze. Im większy poziom ogólności na tym etapie, tym słabsze rozpoznanie realnych strat dla środowiska.

Pogłębiona ocena walorów przyrodniczych przeprowadzona przez ekologów wskazuje, jako najmniej szkodliwy wariant H. Analiza, w której brane pod uwagę były wszystkie elementy środowiskowe, jak drzewostany, łąki, starorzecza i inne, pokazuje bowiem, że utrata siedlisk przyrodniczych w wariancie H drogi S1, będzie znacznie mniejsza niż w innych wariantach.

Warto również zbadać, jaka jest rzeczywista szkodliwość danego rozwiązania. Nowy ślad drogi S1 powstały na bazie wariantu hybrydowego przechodzi przez większy, niż w wariantach A i C obszar Natury 2000. Wydawać by się więc mogło, że dla środowiska jest to wariant bardziej szkodliwy. Czy słusznie? Otóż nie! Ekolodzy wskazują, że krótsze odcinki wariantów A i C, w rzeczywistości wyrządzą znacznie większe straty dla gatunków zamieszkujących obszar, przez który przechodzić będzie inwestycja, niż wariant H. Jak to możliwe? Mamy tu do czynienia z procesem gettyzacji. Przebieg wariantów A i C doprowadzi bowiem do powstania przestrzeni sztucznie zamkniętych. Uwięzione w nich zwierzęta i rośliny będą skazane na degradację, co w efekcie doprowadzić może do całkowitego zaniku miejscowych gatunków. Zupełnie odwrotną sytuację tworzy wariant H, którego przebieg umożliwia zwierzętom i rośliną dalszą migrację, nie wpływając na ich naturalny rozwój.

Inwestycje drogowe są niezwykle ważne dla rozwoju poszczególnych regionów, jak i całego kraju. Pamiętajmy jednak, że rozwój ten powinien być zrównoważony. Drogi powinny służyć ludziom, ale też w najmniejszym stopniu szkodzić środowisku. W świetle powyższych informacji dla drogi S1, najlepszym z punktu widzenia lokalnego środowiska wydaje się być wariant H.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.