Droga Krzyżowa sto metrów pod ziemią

1680919925 wieliczka stachurski

fot: R. Stachurski/Kopalnia Soli Wieliczka

Wielkopiątkowa zaduma to w Kopalni Soli Wieliczka tradycja

fot: R. Stachurski/Kopalnia Soli Wieliczka

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

W Wielki Piątek, 7 kwietnia. około 100 pracowników Kopalni Soli Wieliczka uczestniczyło w Drodze Krzyżowej. Modlili się 100 m pod ziemią, rozważając kolejne stacje Męki Pańskiej - informują przedstawiciele spółki.

Nabożeństwu przewodniczył ks. Wojciech Olszowski, proboszcz parafii p.w. św. Klemensa w Wieliczce. Wielu pracowników zaprosiło do kopalni swoich bliskich. W pochylni Barącza można było zobaczyć mundury galowe, a także codzienne robocze stroje – niektórzy górnicy przyszli na Drogę Krzyżową prosto po pracy. Modlitwa zakończyła się w kaplicy św. Kingi, u stóp solnego pomnika św. Jana Pawła II. Prezes Zarządu Kopalni Soli Wieliczka Paweł Nowak złożył załodze życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych.

Wielkopiątkowa zaduma to w Kopalni Soli Wieliczka tradycja. Dawniej w ten dzień nie prowadzono ciężkich robót, a jedynie te, które były konieczne dla ciągłości wydobycia. Przed I rozbiorem Polski (1772) w Wielki Piątek głoszono kazania pasyjne. Droga Krzyżowa w pochylni Barącza jest dziełem współczesnych górników-rzeźbiarzy: Pawła Janowskiego, Piotra Starowicza i Jacka Talapki. Stacje powstały w lipowym drewnie. W każdej artyści umieścili relikwię – kamień z Golgoty. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej w pochylni Erazma Barącza po raz pierwszy odprawiono 2 kwietnia 2010 roku, w 5. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II.

W I poł. XIX w. J. Moszyński w wydanym drukiem opisie swej podróży do Prus, Saksonii i Czech podkreślał: „Widok to nieporównany, ileż nabożnych uczuć napełnia tu duszę człowieka: w głębi ziemi ta sama cześć Boga co na jej powierzchni, ten sam lud kuje mu w skale świątynie, co na jej szczycie trwałe wyniósł mury!”.

Nie da się ukryć, że słowa te w podziemnej Wieliczce wciąż znajdują potwierdzenie. Podziemne świątynie, takie jak kaplica św. Kingi, nie tylko budzą zachwyt zwiedzających, ale są miejscem żywego kultu religijnego. Górnicza wiara przejawia się w podtrzymywaniu tradycji – od codziennego „Szczęść Boże” na powitanie po uroczystą Drogę Krzyżową w Wielki Piątek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.