Drewniany dom z lądowiskiem stanie w Elektrowni Bełchatów

1582540982 piskle sokola

fot: PGE Bełchatów

Pisklę sokoła wędrownego z Elektrowni Bełchatów

fot: PGE Bełchatów

Niewielki drewniany domek z podłogą z naturalnej kwarcowej skały osadowej i własnym lądowiskiem stanie już niebawem na terenie Elektrowni Bełchatów. Kto ma ochotę na takie luksusy na terenie przemysłowym?

Kwarcowa skała osadowa to po prostu piasek, a z lądowiska mają korzystać... sokoły wędrowne, które już w 2019 r. wprowadziły się na galerię nawęglania jednego z bloków energetycznych Elektrowni Bełchatów należącej do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy Kapitałowej PGE.

Sokoły wędrowne w naturalnym środowisku osiedlają się na skalnych półkach i klifach – często opuszczonych po innych ptakach. Nie powinno zatem dziwić, że wymarzonym „gniazdkiem” dla tego gatunku w miastach są wysokie budynki i trudno dostępne konstrukcje przemysłowe, jak np. te w bełchatowskiej elektrowni. W 2019 r. para sokołów wędrownych zaadaptowała sobie na gniazdo miejsce po gołębiach na galerii nawęglania jednego z bloków energetycznych Elektrowni Bełchatów. Tam też przyszedł na świat sokoli potomek.

- Pojawienie się w Elektrowni Bełchatów tak rzadkiego gatunku ptaków było dla nas niecodziennym wydarzeniem. Obecność sokołów wędrownych w największej polskiej elektrowni jest potwierdzeniem, że te szczególne ptaki czują się u nas bardzo dobrze, mają tu świetne warunki do życia oraz sprzyjający klimat. Chcąc jeszcze lepiej zadbać o naszych wyjątkowych lokatorów podjęliśmy decyzję o stworzeniu im przytulnego i komfortowego domku z pięknym widokiem na okolicę – podkreśla Robert Ostrowski, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Ornitolodzy ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt Sokół, którzy wypatrzyli sokoły wędrowne w Bełchatowie, podjęli się wybudowania nowego gniazda dla latającej rodziny. Będzie to drewniana budka zamontowana na dachu jednego z bloków energetycznych, z podłogą z piasku i podestem o szerokości od 0,5 do 1 m przed wejściem do gniazda.

A skoro wędrowne, to po co im budka? Ornitolodzy wyjaśniają, ze nazwa sokół wędrowny może być myląca, ponieważ w naszej strefie klimatycznej te ptaki znajdują swój rewir, w którym osiedlają się na stałe. Jedynie młode osobniki w pierwszy roku migrują, szukając własnego obszaru łowieckiego.

Jeszcze 20 lat temu w Polsce nie było ani jednego ptaka tego szczególnego gatunku. Dzisiaj na terenie całego kraju można już znaleźć ok. 40 gniazd sokołów wędrownych, w tym ok. 20 na obiektach przemysłowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.