Drawieński Park Narodowy z hutniczą przeszłością i elektrownią

fot: Tomasz Rzeczycki

Drawieński Park Narodowy zaczął istnieć w maju 1990 r.

fot: Tomasz Rzeczycki

W przeszłości działały tu huty, prowadzona była eksploatacja odkrywkowa, a obecnie funkcjonuje elektrownia. To nie jest portret jednego z miast przemysłowych na Górnym Śląsku. Tyle można zgodnie z prawdą powiedzieć o Drawieńskim Parku Narodowym, który w maju obchodzi trzydziestą rocznicę utworzenia.

Utworzony rozporządzeniem premiera Tadeusza Mazowieckiego z 10 kwietnia 1990 r. park zaczął formalnie istnieć z początkiem maja tamtego roku. Rozciąga się on na trójpograniczu województw zachodniopomorskiego, lubuskiego i na skrawku wielkopolskiego, w widłach rzek Drawy i jej dopływu Płociczny. Aż 79 proc. parku zajmują lasy, około 10 proc. wody, a tylko 3 proc. torfowiska, łąki i źródliska. Same torfowiska zajmują nieco ponad 211 hektarów. Większość z nich leży w bezodpływowych zagłębieniach. Obecnie nie istnieje zagrożenie pożarowe torfowisk, tak jak to miało miejsce w Biebrzańskim Parku Narodowym. Konieczna jest jednak ich ochrona, w tym utrzymywanie kwaśnego odczynu i odpowiedniej wilgotności. Wśród celów ochrony wymieniane jest też utrzymanie procesów bioakumulacji na torfowiskach funkcjonujących.

O ile torf nie należał do kopalin pozyskiwanych nad Drawą do celów przemysłowych, o tyle inaczej było z gliną i piaskiem. W Operacie Ochrony Walorów Kulturowych DPN mowa jest o historycznych miejscach, w których na obecnym terenie parku funkcjonowały huty szkła. Istniały one m.in w Mostnikach i Głusku. Na potrzeby cegielni wydobywano tu też glinę. Obecnie nie ma zakusów na prowadzenie nielegalnej eksploatacji surowców kopalnych.

- Nie notowaliśmy przypadków nielegalnego pozyskiwania kopalin, gliny, piasku, żwiru z terenu DPN - informuje dr inż. Paweł Bilski, dyrektor Drawieńskiego Parku Narodowego.

Największym zakładem przemysłowym działającym w Drawieńskim Parku Narodowym jest Elektrownia Wodna Kamienna na Drawie w Głusku. Jej budowę zaczęto w 1896 r. i od momentu oddania do użytku nieprzerwanie produkuje ona prąd elektryczny. Choć jest czynnym zakładem, to wraz z budynkiem głównym, gospodarczym i rozdzielnią stanowi zabytek techniki.

Przyrodnicy mieli przez lata nietypowy problem z tą elektrownią. Już w momencie budowy utworzona została betonowa przepławka składająca się z 21 komór, która miała umożliwiać wędrówkę ryb i innych organizmów w górę i w dół rzeki. Jednak dolny wylot przepławki usytuowano z dala od turbin, w spokojnej zatoczce i ryby nie wyczuwały go. Zbudowana przez Niemców przepławka od samego początku okazała się nieskuteczna, a łososie i trocie przestały wędrować w górę rzeki.

Konieczność przebudowy tej przepławki wskazywano w projektach planów ochrony DPN z lat 1996-2000 i 2014 r., jednak dopiero w ostatnich latach udało się to zrealizować. Powstała dłuższa przepławka licząca 46 komór. W efekcie w sezonie 2019/2020 zaobserwowano już wędrówki troci i łososi w górę Drawy, dla których EW Kamienna przestała być przeszkodą.

Tegoroczna epidemia wpłynęła na zmianę planów DPN odnośnie wyznaczania nowych szlaków. Trzeba było zrezygnować z wytyczenia kilku ścieżek w rejonie obiektów pomilitarnych. Plany zakładają tylko budowę wieży widokowej przy przepławce koło EW Kamienna oraz otwarcie nowego Centrum Edukacji i Informacji Turystycznej w Drawnie wraz z wystawą przyrodniczą o lesie. Realizacja tych planów zależna będzie jednak od sytuacji epidemiologicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To rosyjski terror? Ładunki wybuchowe u bram niemieckiej kopalni, atak na system energetyczny

W Brandenburgii w Niemczech, około 30 km od polskiej granicy, doszło do próby ataku na podstację elektroenergetyczną w Turnow-Preilack, niedaleko elektrowni węglowej Jänschwalde połączonej z kopalnią węgla brunatnego. Tamtejsze media informują, że użyto samodzielnie zbudowanych ładunków wybuchowych. To nie był jedyny incydent.

Była kopalnia, a będzie…? Konsultacje społeczne w Rudzie Śląskiej

Mieszkania, usługi i nowa funkcja dla poprzemysłowego serca miasta – tak w zarysie ma wyglądać przyszłość terenów po byłej kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej. Od 31 sierpnia do 30 września 2026 r. mieszkańcy mogą zapoznać się z projektem miejscowego planu rewitalizacji dla tego obszaru i zgłaszać do niego uwagi.

Na badanie techniczne pojazdu będzie można się zgłosić do 30 dni przed terminem

Obowiązkowe badanie techniczne pojazdu będzie można przeprowadzić do 30 dni przed terminem, bez skrócenia okresu jego ważności - przewiduje projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, którego założenia zostały we wtorek opublikowane w wykazie prac rządu.

Starał się o pieniądze dla górnictwa, dostał od premiera ostrą reprymendę

Cztery lata spędził na stanowisku podsekretarza stanu w Ministerstwie Górnictwa i Energetyki, był również zastępcą dyrektora generalnego we Wspólnocie Węgla Kamiennego. Jego wielką pasją jest muzyka i sport. Zdzisław Doszla spisał swoje wspomnienia.