Drastyczne podwyżki cen gazu we wspólnotach to wina zarządców

fot: Janusz Szymonik

W przypadkach, kiedy faktycznym odbiorcą jest gospodarstwo domowe sprzedawca gazu ma obowiązek stosować w rozliczeniach ceny gazu ustalone w zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfie

fot: Janusz Szymonik

- Winę za przypadki wyższych niż w wynikających ze zmian w taryfach podwyżek cen gazu dla gospodarstw domowych ponoszą zarządcy wspólnot, którzy nie składali deklaracji o przeznaczeniu paliwa - uważa wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

Jak podkreślał w poniedziałek w radiu TOK FM Ozdoba, tam, gdzie odbiorcą gazu jest wspólnota, np. spółdzielnia, można w odpowiedni sposób zgłosić odbiorców, którzy prowadzą działalność gospodarczą. W efekcie pozostali odbiorcy w gospodarstwach domowych mogą płacić cenę przewidzianą w odpowiedniej taryfie.

- Gdyby zarządcy tak robili, nie byłoby żadnego problemu - stwierdził wiceminister. Przypomniał, że np. na stronie największego detalicznego sprzedawcy gazu PGNiG OD znajdują się formularze odpowiednich oświadczeń.

W deklaracjach o przeznaczeniu paliwa gazowego na potrzeby naliczania akcyzy odbiorca jako tzw. pośredniczący podmiot gazowy, czyli np. spółdzielnia, deklaruje, na jakie cele trafiają odpowiednie części kupowanego gazu. Znajduje się tam pozycja cele opałowe w gospodarstwach domowych.

Jak przypomina Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, w przypadkach, kiedy faktycznym odbiorcą jest gospodarstwo domowe sprzedawca gazu ma obowiązek stosować w rozliczeniach ceny gazu ustalone w zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfie.

Według PGNiG OD, jeżeli jakakolwiek tego typu wspólnota jest objęta cennikiem dla biznesu, wynika to tylko i wyłącznie z deklaracji, którą sama przedłożyła dystrybutorowi, która zapewne odzwierciedla okoliczność, iż gaz nie jest pobierany tylko na potrzeby zużycia w gospodarstwie domowym.

Spółka zaznaczyła, że w ubiegłych latach klienci biznesowi mogli uzyskać ceny korzystniejsze niż ceny w taryfach. Dlatego - według PGNiG OD - były przypadki spółdzielni i wspólnot wnioskujących o takie właśnie wyceny i deklarujących zużywanie gazu na inne potrzeby, niż w gospodarstwach domowych.

Minister klimatu Anna Moskwa zaapelowała w poniedziałek do zarządców nieruchomości, wspólnot, spółdzielni o korygowanie danych do umów gazowych o deklaracje, umożliwiające objęcie gospodarstw domowych cenami taryfowanymi.

Jak podkreśliła minister na konferencji prasowej, część tzw. pośredniczących podmiotów gazowych - wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni, samorządów - nie złożyła sprzedawcy gazu deklaracji, wskazujących jaka część podmiotów w ramach danej wspólnoty prowadzi działalność gospodarczą i jaką część gazu zużywają. Aby sprzedawca gazu mógł wystawić fakturę z ceną według taryfy, musi mieć taką deklarację - zaznaczyła minister Moskwa.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gliwicka Brzezinka zyska nowy węzeł przesiadkowy

W miejscu pętli autobusowej w gliwickiej Brzezince powstanie nowoczesny węzeł przesiadkowy, który uporządkuje ruch i podniesie standard podróżowania.

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,46 zł za litr, diesel - 6,85 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 - 7,00 zł, a oleju napędowego - 6,85 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować.