Dozór potrzebuje wsparcia

fot: Maciej Dorosiński

- Na osoby dozoru nakłada się coraz więcej obowiązków, stąd, aby mogły się poruszać w tych zagadnieniach, bezwzględnie potrzebują wsparcia, także w postaci szkoleń - zauważa Piotr Rykala, wiceprezes Kompanii Węglowej i przewodniczący Związku Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego

fot: Maciej Dorosiński

- Niestety, stres jest w górnictwie zjawiskiem stałym i towarzyszy pracy kadry inżynieryjno-technicznej od lat. Dzisiejsze górnictwo stawia przed kadrą coraz większe wymagania, związane nie tylko z postępem technicznym, ale także z odpowiedzialnością za koszty - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą Piotr Rykala, wiceprezes Kompanii Węglowej i przewodniczący Związku Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego.

Projekt realizowany przez Główny Instytut Górnictwa i PZZ Kadra dotyczył rozwijania kompetencji społecznych, które przekładają się na poprawę relacji pomiędzy ludźmi w pracy. Czy widzi Pan konieczność przeprowadzania szkoleń w tym zakresie?
Bezwzględnie tego typu szkolenia należy kontynuować, tym bardziej że następuje wymiana pokoleniowa kadry inżynieryjno-technicznej. Jako pracodawcy sami motywujemy do odejść wraz z nabytym wiekiem emerytalnym, na to miejsce mamy przygotowane nowe kadry, które kilka lat temu skończyły studia i podjęły pracę w górnictwie. Jednak samo przygotowanie zawodowe, uzyskane podczas studiów, nie daje praktyki, którą można nabyć w ramach tego typu szkoleń. Na studiach nikt nie uczy, jak ważna jest jakość kontaktów międzyludzkich. Nie przekazuje się wiedzy o prawie pracy i zapisach Prawa geologicznego i górniczego.

Praca w górnictwie, także z racji rosnących zagrożeń naturalnych, łączy się z coraz większym stresem. Rozwiązywanie sytuacji stresogennych wymaga specjalnych kwalifikacji od kadry dozoru?
Niestety, stres jest w górnictwie zjawiskiem stałym i towarzyszy pracy kadry inżynieryjno-technicznej od lat. Dzisiejsze górnictwo stawia przed kadrą coraz większe wymagania, związane nie tylko z postępem technicznym, ale także z odpowiedzialnością za koszty. Na osoby dozoru nakłada się coraz więcej obowiązków, stąd, aby mogły się poruszać w tych zagadnieniach, bezwzględnie potrzebują wsparcia, także w postaci szkoleń.

Widzi Pan tu pole do popisu dla organizacji związkowych? Czy organizacje związkowe powinny być w tej sprawie partnerem dla pracodawców?
Między innymi dla tych celów powstał Związek Zawodowy Kadra.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.