Dotacje: dla poprawy efektywności energetyczną i nie tylko

fot: Andrzej Bęben/ARC

Budżet w ramach konkursu oszacowano na poziomie ponad 340 mln zł dla nowych inwestycji oraz 5 mln zł na wykonanie audytów energetycznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W poniedziałek (10 marca) ruszył program "Wsparcie dla przedsiębiorców w zakresie niskoemisyjnej i zasobooszczędnej gospodarki". Do rozdzielenia jest 340 mln zł.

Tyle właśnie na dotacje i pożyczki przeznacza Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dzięki temu wsparciu mają być urzeczywistnione projekty poprawiające efektywność energetyczną w przedsiębiorstwach energochłonnych. Chodzi o zmniejszenie zużycia surowców pierwotnych, zwiększenie efektywności energetycznej, ograniczanie szkodliwych emisji do atmosfery, energetyczne wykorzystanie przemysłowych odpadów (w tym osadów ściekowych) oraz wykonanie audytu energetycznego/elektroenergetycznego w przedsiębiorstwach.

- Realizacja programu przyniesie nie tylko wymierne efekty dla środowiska, ale także korzyści finansowe dla przedsiębiorców - podkreśla Janusz Ostapiuk, wiceminister środowiska.

Program jest trzyczęściowy.

Cześć pierwsza. Na audyty energetyczne przedsiębiorcy będą mogli uzyskać dotacje do 70 proc. kosztów kwalifikowanych. Dofinansowanie obejmuje: audyty energetyczne procesów technologicznych, audyty elektroenergetyczne budynków i wewnętrznych sieci przemysłowych, audyty energetyczne źródeł energii cieplnej, energii elektrycznej i chłodu oraz audyty energetyczne zewnętrznych sieci ciepłowniczych i budynków.

Cześć druga. Dotyczy ona "zwiększenie efektywności energetycznej". Tu dofinansowane będą zadania inwestycyjne, prowadzące do oszczędności energii lub wzrostu efektywności energetycznej realizowane w przedsiębiorstwach. Przystąpienie firmy do programu jest uwarunkowane wcześniejszym przeprowadzeniem audytu energetycznego lub elektroenergetycznego. Wsparciem mogą zostać objęte przedsięwzięcia racjonalizujące zużycia energii elektrycznej, cieplnej i gazu, modernizację procesów przemysłowych, wdrażanie systemów zarządzania energią i jej jakością.

I trzecia część programu pod nazwą E-KUMULATOR - Ekologiczny Akumulator dla Przemysłu. W niej na wsparcie mogą liczyć m.in. projekty związane z wytwarzaniem energii i paliwa z przemysłowych odpadów i osadów ściekowych, zmniejszeniem zużycia surowców pierwotnych oraz ograniczeniem szkodliwych emisji do atmosfery. Jego realizacja planowana jest jedynie w 2014 r. (chodzi o nabór wniosków i zawarcie umów dofinansowania, natomiast projekty mogą być realizowane do końca 2017 r.).

Budżet w ramach konkursu oszacowano na poziomie ponad 340 mln zł dla nowych inwestycji oraz 5 mln zł na wykonanie audytów energetycznych. Beneficjentami programu mogą być przedsiębiorcy podejmujący realizację przedsięwzięć oszczędzających energię, zużywający sumarycznie (energia elektryczna, cieplna) powyżej 20 GWh energii w roku. W przypadku E-KUMULATORA limit ten nie obowiązuje. Wnioski będą przyjmowane od 10 do 24 marca 2014 r. przez NFOŚiGW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.