Doświadczenia w relacjonowaniu katastrofy w Stonawie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Maciej Dorosiński zwrócił uwagę na warunki i kultury pracy panujące w Stonawie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katastrofy górnicze to wydarzenia, które zawsze znajdują się w zainteresowaniu mediów. O tym, jak wygląda relacjonowanie takich wydarzeń mówił w czasie Akademii BHP Maciej Dorosiński z Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl. W czasie sesji przedstawił warunki pracy, z którymi zmierzyli się dziennikarze relacjonujący dramat, który miał miejsce w czeskiej kopalni CSM. 

 Dorosiński przypomniał, że do katastrofy doszło 20 grudnia 2018 r. o godz. 17.16 i życie straciło w niej 13 górników (12 Polaków i jeden obywatel Czech).

 - Pierwsze informacje o tym, że stało się coś w kopalni w Czechach zaczęły się pojawiać kilka godzin po wybuchu metanu. Nie były one jeszcze konkretne. Z godziny na godzinę pojawiały się nowe fakty. Okazało się, że do wybuchu metanu doszło w kopalni CSM, w której pół roku wcześniej robiłem zdjęcia – opowiadał dziennikarz i zwrócił uwagę na warunki pracy dziennikarzy relacjonujących wydarzenia z grudnia 2018 r.

- Przede wszystkim było mało informacji. Muszę w tym miejscu stwierdzić, że dla dziennikarzy w takich sytuacjach każda informacja jest ważna. Nawet ogłoszenie godziny konferencji czy briefingu jest już cenną nowiną. To można przekazać wydawcom, redaktorom naczelnym czy redaktorom prowadzącym i jakoś układać sobie plan pracy – mówił Dorosiński.

Dziennikarz zwrócił uwagę, że polscy dziennikarze, którzy dotarli do Stonawy musieli spędzić noc w samochodach, a potem przez szereg godzin przed kopalnią bez dostępu do żadnego pomieszczenia czy ubikacji.

- To był 21 grudnia. Temperatura była niewiele powyżej 0 stopni, a odczuwalna była na minusie. Nikt nie pomyślał o tym żeby zapewnić dziennikarzom jakieś miejsce o pracy. Tu nie chodzi o to, że dziennikarze oczekują luksusów. Wybraliśmy taki zawód, w którym panuje duża zmienność warunków pracy i dlatego czasem trzeba mieć jakiś prowiant i coś cieplejszego do ubrania. Jednak jeśli may do czynienia z dużym zakładem przemysłowym, to nie uwierzę, że nie znalazłoby się tam miejsce dla mediów – opowiadał przedstawiciel TG i portalu netTG.pl.

Dziennikarz zwrócił także uwagę na kulturę pracy.

- W Polsce staramy się zorganizować pracę, aby operatorzy, fotoreporterzy, radiowcy i dziennikarze z gazet mogli się ustawić i spokojnie zgromadzić materiał bez żadnego ściskania, przepychania się. W Czechach natomiast w ruch poszły łokcie, nasi koledzy po fachu nie byli gościnni – mówił Dorosiński, który pokazał na zdjęciach jak wyglądały spontanicznie zorganizowane briefingi premiera Mateusza Morawieckiego i premiera Czech Andreja Babisza. Przedstawił także wypowiedzi polskich dziennikarzy, którzy relacjonowali wydarzenia w Stonawie.

Prelegent zwrócił też uwagę na to, że dziennikarze w żadnym wypadku nie są wrogami dla instytutucji czy zakładu, w którym ma miejsce sytuacja kryzysowa.

- To jest nasza rola, aby przekazywać informacje społeczeństwu. Chcemy to robić rzetelnie i profesjonalnie, ale musimy mieć dostęp do informacji i dostęp do pewnych warunków. Podkreślam jednak, że dziennikarze nie oczekują luksusów, a normalnego traktowania. Oczywiście zawsze znajdą się redakcje, które w obliczu danej tragedii będą próbowały znaleźć sensację. Nie należy jednak przez takie pojedyncze przypadki oceniać wszystkich dziennikarzy – zaapelował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.