Dostawy gazu dla gospodarstw domowych będą musiały być zapewnione przez co najmniej 30 dni

Sanderski andrzej KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Andrzej Sanderski, ekspert z dziedziny energetyki, uważa, że przyszłość górnictwa w Europie jest teraz w rękach państw członkowskich

fot: Kajetan Berezowski

Ochrona gospodarstw domowych przed przerwami w dostawach gazu, budowa sieci umożliwiających przesyłanie gazu pomiędzy krajami członkowskimi UE, rozbudowa magazynów i sprawna koordynacja działań państw członkowskich w obliczu zagrożenia ciągłości dostaw, to rozwiązania mające chronić Unię Europejską przed kryzysem gazowym, które zatwierdził Parlament Europejski.

Jak wynika z komunikatu biura prasowego PE w Brukseli przesłanego portalowi nettg.pl, jeśli dojdzie do niezwykle dużych spadków temperatury powietrza dostawcy gazu będą zobowiązani utrzymać dostawy dla odbiorców wrażliwych przez 7 dni szczytowego poboru w przypadku ekstremalnie niskich temperatur, albo przez co najmniej 30 dni wyjątkowo dużego zapotrzebowania podczas najniższych temperatur. Nawet w przypadku awarii elementów głównej magistrali przesyłowej podczas przeciętnych zimowych warunków pogodowych dostawy gazu dla gospodarstw domowych muszą być zapewnione przez co najmniej 30 dni.

Nowe rozporządzenie, nad którym prace przyspieszyły dwa rosyjsko-ukraińskie kryzysy gazowe w 2008 i 2009 roku ma być lekarstwem na brak właściwych zapisów wymagających koordynacji działań i niedostatecznie rozwiniętą infrastrukturę sieciową łączącą krajowe systemy gazowe państw członkowskich.
- Jeśli uda się je szybko i sprawnie wprowadzić, to nowe przepisy będą dowodzić solidarności Unii Europejskiej, w której w obliczu kryzysu "wszyscy odpowiadają za jednego, a każdy za wszystkich skwitował eurodeputowany Alejo Vidal Quadras, który koordynował prace Parlamentu nad tym dokumentem.

Ochrona odbiorców indywidualnych

Mechanizmy rynkowe to podstawowa i najlepsza linia obrony przed możliwymi zakłóceniami dostaw gazu, dlatego narodowe plany antykryzysowe powinny w pierwszym rzędzie opierać się właśnie na takich rozwiązaniach, podczas gdy nierynkowe środki interwencyjne powinny być wykorzystywane tylko w ostateczności. Krajowe plany działań, opracowane w oparciu o oceny ryzyka spełniające wspólnotowe wytyczne będą musiały powstać najpóźniej w dwa lata po wejściu w życie rozporządzenia.
W przypadku zaistnienia sytuacji kryzysowej gospodarstwa domowe powinny znaleźć się pod szczególną ochroną. Dodatkowo państwa członkowskie mogą do odbiorców szczególnie wrażliwych zaliczyć także inne kategorie odbiorców, jak małych i średnich przedsiębiorców lub dostawców najbardziej niezbędnych usług publicznych pod warunkiem, że nie zużywają oni łącznie więcej niż 20 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz.

Połączenia transgraniczne

Rozporządzenie nakłada także obowiązek takiej budowy sieci, by w przypadku awarii głównego jej elementu, pozostałe rurociągi były w stanie przesyłać wystarczające ilości gazu. W przypadku, gdy ulegnie awarii główny element infrastruktury sieciowej państwa członkowskie będą musiały zapewnić, że zdolność przesyłowa pozostałych elementów sieci odpowiada dziennemu zapotrzebowaniu w sytuacji "wyjątkowo wysokiego zapotrzebowania", która statystycznie zdarza się raz na 20 lat.
Państwa członkowskie będą miały cztery lata na dostosowanie się do tych wymagań poprzez rozbudowę pojemności magazynowych, zapewnienie technicznej możliwości odwrotnego przesyłu w sieci, rozbudowę połączeń ze zintegrowaną europejską siecią gazową oraz poprzez doprowadzenie do uniezależnienia się od pojedynczego dostawcy z kraju trzeciego. Połączenia transgraniczne z sieciami innych państw członkowskich będą musiały zostać zapewnione najpóźniej w trzy lata od wejścia w życie rozporządzenia.

Co stanie się w przypadku zagrożenia brakiem dostaw gazu?

Andrzej Sanderski – Parlament Europejski ekspert z dziedziny energetyki i paliw:

- Jeśli dojdzie do sytuacji zagrożenia w wyniku poważnej awarii lub wyjątkowo dużego zapotrzebowania, państwa członkowskie uruchomią krajową procedurę na wypadek zagrożenia.

Rozporządzenie definiuje trzy rodzaje sytuacji kryzysowej: stan "wczesnego ostrzegania", "alert" i sytuacja "zagrożenia". W sytuacji zagrożenia państwa członkowskie muszą zapewnić transgraniczną dostępność własnej infrastruktury przesyłowej i pojemności magazynowych.

Komisja Europejska będzie musiała ogłosić stan kryzysowy na poziomie Unii Europejskiej lub w odniesieniu do danego regiony, gdy zwrócą się o to dwa państwa członkowskie, które ogłosiły krajowy stan zagrożenia. Podczas stanu zagrożenia na poziomie całej Unii Komisja zapewniać będzie sprawną wymianę informacji, spójność krajowych działań i koordynację z państwami trzecimi.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM rozwija ekosystem miejskich usług dronowych

Metropolia inwestuje w edukację, infrastrukturę i współpracę, rozwijając nowoczesne usługi dronowe dla samorządów.

Grzegorz Wrona: O górnictwie trzeba mówić „od dołu”, czyli z perspektywy ludzi i realnych problemów branży

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Grzegorz Wrona podkreślił znaczenie ustawy, która umożliwi Agencji Rozwoju Przemysłu udzielanie pożyczek przedsiębiorstwom górniczym. „Traktujemy jednak ten mechanizm jako rozwiązanie wyjątkowe, stosowane wtedy, gdy rzeczywiście pojawia się zagrożenie” – powiedział w rozmowie dla „Super Expressu” podczas konferencji Impact w Poznaniu.

Rewolucja w programie Czyste Powietrze. Gminy dostaną więcej pieniędzy, mieszkańcy – nowe wsparcie

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotował nowe porozumienia dla gmin

Potężne wsparcie dla śląskich strażaków i samorządów. Ponad 13 milionów w grze

Ostatnie tygodnie obfitowały w ważne wydarzenia dla Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Zawarte zostały m.in. umowy z władzami Ustronia na budowę ponad sześciokilometrowego odcinka sieci kanalizacyjnej oraz Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej na zakup specjalistycznego sprzętu ratowniczego i ochrony osobistej.