Dostawy błękitnego paliwa będą realizowane przez ERU Trading

fot: Węglokoks

21 gmin Metropolii utworzyło grupę zakupową gazu

fot: Węglokoks

W ramach kontraktu z Energy Resources of Ukraine (ERU), PGNiG zrealizuje pierwsze dostawy gazu ziemnego przeznaczone dla Gas TSO of Ukraine. PGNiG wyeksportowało na Ukrainę już ponad 3 mld m sześc. gazu ziemnego.

Dostawy błękitnego paliwa będą realizowane w ramach wygranej przez ERU Trading rundy przetargu ogłoszonego przez Gas TSO of Ukraine. Zgodnie z warunkami przetargu przekazanie gazu nastąpi w okresie od 1 października 2020 roku do 1 maja 2021 roku.  Paliwo będzie przeznaczone na techniczne potrzeby ukraińskiego operatora systemu przesyłowego. Będą to pierwsze dostawy gazu ziemnego PGNiG na potrzeby Gas TSO of Ukraine - czytamy w komunikacie prasowym spółki. 

– Cieszy nas kontynuacja współpracy z PGNiG oraz wspólny udział w przetargu na dostawy gazu do nowo utworzonego, niezależnego operatora ukraińskiego systemu przesyłowego. Oferta złożona przez ERU okazała się najbardziej konkurencyjna właśnie dzięki współpracy z PGNiG. Ponadto w efekcie zwiększenia do 100 mln dolarów ubezpieczenia w zakresie ryzyka politycznego w U.S. International Development Finance Corporation, ERU jest w stanie finansować dostawy znaczących wolumenów gazu przy zachowaniu akceptowalnego poziomu ryzyka kredytowego. Jesteśmy przekonani, że dzięki wspólnym wysiłkom wszystkich stron, taki przetarg jest doskonałym przykładem transparentności oraz rosnącego zaufania zarówno do ukraińskiego rynku gazu, jak i nowego operatora systemu przesyłowego – powiedział Yaroslav Mudryy, Partner Zarządzający ERU.

Jerzy Kwieciński, Prezes Zarządu PGNiG, podkreślił, że dostawy dla ukraińskiego operatora systemu przesyłowego to kolejny przykład zaangażowania PGNiG w budowę regionalnego rynku gazu w tej części Europy.

– Przyjęta przez nas strategia optymalizacji portfela gazu ziemnego z wykorzystaniem infrastruktury zagranicznej przynosi oczekiwane efekty. Dzięki zapasom surowca zmagazynowanym przez PGNiG w ukraińskich podziemnych magazynach gazu mogliśmy zaoferować naszemu kontrahentowi konkurencyjną ofertę – powiedział Jerzy Kwieciński.

– PGNiG konsekwentnie rozwija swoją działalność na Ukrainie. Świadczy o tym szybko rosnący wolumen naszego eksportu na ten rynek, gdzie dostarczyliśmy już ponad 3 mld m sześc. gazu. W dużej mierze jest to efekt bardzo dobrej współpracy z naszym partnerem biznesowym – ERU, która przynosi wymierne korzyści jednej i drugiej firmie - dodał.

Od połowy 2016 roku PGNiG wyeksportowało na Ukrainę łącznie ponad 3 mld m sześc. gazu ziemnego. Tylko w I półroczu 2020 roku wolumen eksportu PGNiG na Ukrainę wyniósł 0,9 mld m sześc., co oznacza wzrost o 190 proc. rok do roku.

Gas TSO of Ukraine od 2020 roku jest certyfikowanym operatorem systemu przesyłowego na Ukrainie, który powstał w wyniku wydzielenia działalności przesyłu (tzw. „unbundling”).  Było to  efektem  dostosowywania ukraińskiego otoczenia prawno-regulacyjnego do obowiązujących zapisów traktatowych Wspólnoty Energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.