Dopłaty dla kopalń czasowo nie będą zależeć od ceny referencyjnej węgla

fot: Krystian Krawczyk

Na wycofywanie się ze sformułowań dotyczących węgla i innych paliw kopalnych nalegają m.in. Arabia Saudyjska, Indie, Rosja i kilka innych krajów

fot: Krystian Krawczyk

Wysokość budżetowych dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń węgla kamiennego czasowo nie będzie zależeć od tzw. ceny referencyjnej węgla, ustalanej w zależności od ceny tego surowca z importu - zakłada projekt rozporządzenia, skierowanego do uzgodnień międzyresortowych.

Wydanie rozporządzenia ma na celu w szczególności czasowe wyłączenie stosowania ceny referencyjnej. Wyłączenie Rosji z rynku handlu węglem i aktualna sytuacja geopolityczna oraz rynkowa powoduje zasadnicze turbulencje cenowe i nieprzewidywalność ceny importowej węgla, tracąc tym samym przymiot przydatnego instrumentu weryfikacyjnego - czytamy w uzasadnieniu rozporządzenia, opublikowanego w poniedziałek na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji.

Cenę referencyjną węgla, wyrażoną w złotych na gigadżul energii (zł/GJ) ustala co miesiąc katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Wiąże się to z wdrożeniem na początku tego roku ustawowego mechanizmu dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń węgla kamiennego. Dopłaty mają pokryć różnicę między faktycznymi przychodami spółek węglowych a przychodami, jakie producenci węgla uzyskaliby, sprzedając surowiec po cenie referencyjnej.

Zgodnie ze wciąż obowiązującym rozporządzeniem ministra aktywów państwowych, ceną referencyjną jest średnioważona miesięczna jednostkowa cena węgla energetycznego importowanego do Polski spoza Unii Europejskiej. Cena ta uwzględnia wartość opałową importowanego węgla i jest wyrażona w zł/GJ. ARP oblicza cenę referencyjną na podstawie sprawozdań dotyczących importu i przywozu węgla kamiennego do Polski. W marcu br. cena referencyjna wyniosła 27,51 zł/GJ, w kwietniu 42,24 zł/GJ, a w maju 52,80 zł/GJ. Wzrost wynika przede wszystkim ze wzrostu międzynarodowych cen surowca.

Opublikowany w poniedziałek projekt nowelizacji rozporządzenia ministra aktywów państwowych wprowadza czasowe - do końca tego roku - wyłączenie stosowania mechanizmu ceny referencyjnej przy ustalaniu w danym roku należnej kwoty dopłaty dla danej jednostki produkcyjnej. Ponadto do rozporządzenia wprowadzono korekty porządkowe i doprecyzowujące.

Wprowadza się tymczasowe odstępstwo od stosowania przepisów dotyczących ustalania w danym roku należnej kwoty dopłaty dla danej jednostki produkcyjnej z uwzględnieniem przychodów ze sprzedaży węgla skorygowanych do poziomu ceny referencyjnej. Czasowe wyłączenie mechanizmu ceny referencyjnej obwarowane zostanie odpowiednimi warunkami zapewniającymi to, że beneficjenci nie otrzymają pomocy w nadmiernej wysokości i będzie ona ograniczona do minimum - podano w uzasadnieniu projektu nowelizacji.

Ponadto w projekcie rozporządzenia wprowadzono korektę stanowiącą, iż cena referencyjna ustalana będzie zarówno dla każdego miesiąca, jak i narastająco w danym roku, co wynika z obowiązku rocznego rozliczenia otrzymanej pomocy.

Resort aktywów państwowych tłumaczy, iż sytuacja związana z agresją Rosji i wojną w Ukrainie spowodowała szereg nieprzewidzianych problemów we wdrażaniu przyjętych zasad systemu wsparcia dla kopalń. Niepokoje w regionie przełożyły się na ceny surowców, w tym wysokie ceny węgla. Na Rosję nakładanych jest szereg obostrzeń i sankcji, co do których obecnie brak jest podstaw do przyjmowania terminu ich złagodzenia lub cofnięcia - wskazuje MAP w uzasadnieniu projektu, przypominając także o embargu nałożonym na import węgla z Rosji oraz innych sankcjach nałożonych przez UE na ten kraj.

Powyższe działania wprowadzają stan strukturalnej niepewności i nieprzewidywalności co do prognoz rozwoju rynku surowców i miksu energetycznego. W konsekwencji cena importowa węgla będzie kształtowana przez dostawców z państw trzecich, z wyłączeniem Rosji. Wyłączenie tak istotnego gracza na rynku handlu węglem w Europie, w tym w Polsce, jak i sama sytuacja geopolityczna, już powoduje zasadnicze turbulencje cenowe i nieprzewidywalność ceny importowej węgla - napisano.

Tym samym również cena ARA (oparta na wskaźnikach cenowych w zachodnioeuropejskich portach Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) z uwagi na nadzwyczajną sytuację geopolityczną i rynkową czasowo utraciła przymiot realnej i przewidywalnej ceny referencyjnej, która może być wykorzystywana do kalkulacji pomocy; straciła przymiot przydatnego instrumentu weryfikacji ceny - podaje MAP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.