Donieck: Ugol & Mining z polskim akcentem

1348307594 donieck targi arc ptg

fot: PTG

Na tegorocznych targach górniczych Ugol & Mining w Doniecku ekspozycja Polskiej Techniki górniczej cieszyła się szczególnym zainteresowaniem

fot: PTG

Polskie maszyny i urządzenia górnicze są uznaną w świecie specjalnością eksportową. Potwierdziły to Międzynarodowe Targi Górnicze Ugol & Mining w Doniecku (6-8 bm). Na specjalnym stoisku, zorganizowanym przez Polską Technikę Górniczą, swoją ofertę przedstawiły: Instytut Technik Innowacyjnych EMAG, Grupa Carboautomatyka, Dąbrowska Fabryka Maszyn Elektrycznych DAMEL, Eltrans, Grupa Compensus oraz Elnap. Swój dorobek konstruktorski zaprezentowały ponadto: Grupa Famur, Grupa Kopex, FTT Wolbrom, Grupa Fasing, Wichary Technologies, Gonar oraz SEW - Eurodrive.

- Uczestniczymy w tych targach od kilku lat, ale takiego oblężenia jeszcze nie przeżywaliśmy. Potencjalni kontrahenci, z którymi rozmawialiśmy, mają doskonałe rozeznanie i wiedzą, że Polska dysponuje sporym potencjałem w zakresie produkcji maszyn i urządzeń górniczych. Śmiało możemy wesprzeć odtwarzanie wydobycia w ukraińskich kopalniach - potwierdził Marek Brzenczek, prezes zarządu PTG.

Eksportowy boom
Co ciekawe, konferencja targowa na temat perspektyw rozwoju przemysłu węglowego na Ukrainie, zorganizowana pod auspicjami gubernatora obwodu donieckiego, została praktycznie zdominowana przez polskich producentów. O sytuacji na polskim rynku maszyn i urządzeń górniczych szeroko informował zainteresowanych Henryk Stabla, prezes zarządu tyskiej Carboautomatyki.

- Już dzisiaj polskie firmy zaplecza górniczego od 30 do 60 procent swojej produkcji lokują na zagranicznych rynkach. Tendencja ta będzie się rozwijać, ponieważ nie jest to wyłącznie prosty eksport. W wielu krajach powstają wspólne inwestycje, w tym także na Ukrainie. Nasze maszyny górnicze pracują w podobnych warunkach eksploatacji, jakie występują w kopalniach ukraińskich. Dlatego, bez kosztownych prac dostosowawczych, możemy w nieodległej perspektywie zwiększyć efektywność wydobycia ukraińskich kopalń, przy jednoczesnym wzroście bezpieczeństwa pracy. Konieczna jest jednak bliższa wzajemna współpraca, szczególnie w zakresie eksploatacji górniczej. Niezbędne jest unowocześnianie górnictwa i systematyczna jego restrukturyzacja i zaznaczył Henryk Stabla.

Postawić na węgiel
W swym wystąpieniu zwrócił uwagę na rolę, którą węgiel odgrywa w światowej energetyce.

- Według szacunków Komisji Europejskiej, 25 procent światowej energii wytwarzanych jest na bazie węgla. Z kolei z raportu Międzynarodowej Agencji Energii wynika, że w najbliższych latach będzie on zyskiwał na znaczeniu. Roczna produkcja węgla wynosi obecnie 6,7 miliarda ton, z czego 5,8 miliarda ton przypada na węgiel energetyczny. W ciągu 11 lat światowa produkcja węgla podwoiła się. Tylko w ostatniej dekadzie co roku odnotowywano pięcioprocentowy wzrost wydobycia niemal w 70 krajach świata - mówił Stabla.

Jego zdaniem kraje tak zasobne w węgiel, jak Polska i Ukraina, powinny mocno postawić na ten surowiec.

Warto również odnotować fakt, że polskiej prezentacji na targach Ugol & Mining towarzyszyła wizyta prezydenta Katowic Piotra Uszoka, który przebywał na Ukrainie na zaproszenie władz Doniecka. Oba miasta łączy umowa partnerska, a prezydent Katowic był jednym z gości honorowych, którzy dokonali uroczystego otwarcia imprezy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.