Donbas będzie budował w Gdańsku tylko małe statki

Donbas (ISD) nie będzie się już spierać z Komisją Europejską (KE) o wysokość przyznanej pomocy publicznej Stoczni Gdańskiej. Zamiast jej zwrotu - co planowali do tej pory - zgodzą się na zmniejszenie produkcji. Za pięć lat stocznia będzie małym zakładem budującym statki do obsługi platform wiertniczych.

- Propozycja jest następująca: na razie zmniejszamy moce produkcyjne ze 170 do 160 tys. CGT (są to jednostki przeliczeniowe, w których mierzy się wielkość produkcji stoczniowej - red.) i budujemy statki na wszystkich trzech pochylniach. Do roku 2013 zamykamy je, a w międzyczasie przebudowujemy zakład na wydajną stocznię kompaktową wyspecjalizowaną w statkach typu off shore - oznajmia Jacek Łęski, rzecznik ISD Polska.

Czy Komisja się na to zgodzi? Nieoficjalne, wstępne rozmowy w tej sprawie z udziałem unijnych urzędników oraz przedstawicieli inwestora odbyły się w ubiegłym tygodniu w Brukseli. Miały przygotować grunt pod negocjacje, które rozpoczną się prawdopodobnie na początku kwietnia. Ale próba rozwiązania impasu łatwo może spalić na panewce - napisał \"Dziennik\".

Unijne warunki idą bowiem znacznie dalej niż propozycje Donbasu. Komisja chce zredukowania zdolności do 100 tys. CGT i zamknięcia dwóch pochylni. Stocznia od początku zdecydowanie je odrzucała, jako prowadzące do bankructwa. Zresztą podobnie stanowisko zajmował wcześniej Donbas: by uniknąć narzucenia ograniczeń, już przed przejęciem zakładu zadeklarował spłatę udzielonej pomocy publicznej.

Ukraińcy stoją jednak pod ścianą. Przyznają, że nie zdołali porozumieć się z KE w sprawie wysokości pomocy, którą stocznia wylicza na 35-50 mln zł, natomiast KE na 750 mln zł. W tej sytuacji pozostaje im dogadanie się w sprawie ograniczenia produkcji. \"Komisja nie chce pokazać, w jaki sposób doliczyła się tak wysokiej kwoty. Doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu jej do tego zmuszać\" - tłumaczą przedstawiciele ISD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Ceny paliw na stacjach ponownie wzrosną w nadchodzącym tygodniu

Ceny paliw na stacjach znów wzrosną w przyszłym tygodniu, ale podwyżki powinny być nieduże - wynika z piątkowego komentarza analityków e-petrol.pl.

Enea inwestuje w przyszłych mistrzów i przedłuża współpracę z Polskim Związkiem Tenisa

Enea pozostaje sponsorem generalnym Polskiego Związku Tenisa Stołowego, kontynuując zaangażowanie w rozwój polskiego tenisa stołowego oraz szkolenie dzieci i młodzieży. Podpisana trzyletnia umowa zapewni wsparcie dla programów szkoleniowych, popularyzacji dyscypliny i przygotowań reprezentantów Polski do najważniejszych imprez międzynarodowych.

Egzamin ósmoklasisty: uczniowie z woj. śląskiego wypadli średnio

Średni wynik egzaminu ósmoklasisty wyniósł w woj. śląskim 63,9%. Lokuje to region w środku ogólnopolskiej stawki.