Domowe łakocie

Dzisiaj pragnę przypomnieć stare przepisy na łakocie domowej roboty naszych mam i babć. W czasach wielorakich braków na półkach sklepowych zmuszeni byliśmy do zaspokajania naszych potrzeb na łakocie domowymi wyrobami. Do takich niewątpliwie należały szyszki z ryżu preparowanego. Cały ich urok polegał na wyglądzie i słodkim smaku krówek, połączonego z lekkością ryżu preparowanego. Wykonanie również nie nastręczało trudności, zatem w pewnym okresie mojego życia, owe słodycze były nieodłącznym atrybutem zimowych sobót lub niedziel.

Szyszki z ryżu preparowanego
20 dag kruchych krówek
15 dag irysów lub toffi (powinny być ciągliwe)
1-2 dag masła lub margaryny
1 łyżeczki kakao (w przypadku gdy cukierki nie są o smaku kakaowym)
około10 dag ryżu preparowanego
szczypta soli

Cukierki obrać z papierków i włożyć do rondla z roztopionym tłuszczem. Na małym ogniu, ciągle mieszając roztopić słodycze, dodać nieco kakao i szczyptę soli. Ciągle mieszając dodać ryż preparowany, zdjąć z ognia i zwilżonymi wodą rękami sklejać gorącą masę, tworząc porcje kształtem przypominające szyszki.
Podawać po całkowitym wystudzeniu.

Szyszki sporządzić można również zastępując cukierki sporządzoną domowym sposobem masą z kwaśnego mleka lub maślanki i cukru.
W tym celu należy gotować na małym ogniu 1 litr kwaśnego mleka, z rozpuszczonym 1 kilogramem cukru. W trakcie gotowania składniki należy co jakiś czas mieszać, aby nie dopuścić do przypalenia. Uzyskaną w ten sposób jasno brązową lub kremową masę możemy wykorzystać zamiast miodu sztucznego lub naturalnego do produkcji pierników. Bardziej odparowana masa po przestudzeniu, do złudzenia przypominać będzie ciągliwą miękką krówkę.

Znam takich, którzy na takim etapie produkcji poprzestali, wyjadając gotową masę łyżka po łyżce nie licząc kalorii.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji.