Domański o G20: Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku. Jak podkreślił, szansą na to jest uczestnictwo naszego kraju w pracach grupy G20 także w nadchodzących latach, o co zabieg rząd.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Andrzej Domański
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku. Jak podkreślił, szansą na to jest uczestnictwo naszego kraju w pracach grupy G20 także w nadchodzących latach, o co zabieg rząd.
Pod koniec sierpnia ministrowie finansów oraz szefowie banków centralnych krajów wchodzących w skład grupy G20 spotkają w się w Asheville w Karolinie Północnej w USA. W spotkaniu weźmie udział Polska, którą będą reprezentować: minister Andrzej Domański i prezes NBP Adam Glapiński.
Droga do G20
W środę podczas prezentacji raportu Polityki Insight pt. "Droga do G20", Domański poinformował, że ma zaplanowane bilateralne spotkania z przedstawicielami m.in. Japonii. Podkreślił, że rozmowy będą toczyć się też z krajami, które w nadchodzących latach będą pełnić prezydencję w grupie, czyli z Wielką Brytanią i Koreą Południową. Głównym tematem tych ostatnich rozmów jest dalsze uczestnictwo Polski w pracach G20.
- W tym roku osiągnęliśmy niezwykle dużo, uczestniczymy w tych (tegorocznych - PAP) pracach na prawach pełnego członka. Jesteśmy obecni we wszystkich grupach, zabieramy głos we wszystkich tematach - powiedział minister.
Ocenił, że Polska jest istotnym partnerem, zarówno dla Wielkiej Brytanii, jak i Korei Południowej. Zwrócił uwagę, że jesteśmy odbiorcą koreańskiego sprzętu wojskowego, w tym czołgów K2, a koreańskie firmy są zakorzenione w naszej gospodarce.
Poinformował też, że za kilka tygodni będzie rozmawiał z nowym ministrem finansów Wielkiej Brytanii, a Polska - dzięki rosnącej pozycji w Unii Europejskiej - może być ważnym partnerem dla tego kraju.
- Chcemy, żeby Polska była współtworzącym zasady, reguły światowego porządku, a nie odbiorcą tych zasad, tych reguł. Zamiast "rules taker" chcemy zostać "rules maker". G20 jest najlepszym forum, by nasze doświadczenie z okresu transformacji przekuwać na nowe zasady - powiedział Domański.
Zaklepać sobie miejsca przy stole
Jednocześnie ocenił, że Polska nie jest w stanie "zaklepać sobie miejsca przy stole" jedynie opowiadając o tym, co osiągnęła w trakcie transformacji gospodarczej.
- Możemy to miejsce uzyskać tylko poprzez aktywny udział w pracach, wnoszenie czegoś do debaty. Moje rozmowy, chociażby z nadchodzącą prezydencją brytyjską, dotyczą właśnie tego potencjalnego naszego wkładu do dyskusji - dodał.
Wskazał, że G20 to inny format niż Unia Europejska, z budżetem, w którym Polska ma udział i może wywalczyć więcej lub mniej.
- My chcemy współkształtować globalny porządek. Musimy to sobie powiedzieć jasno, że do tego to służy. Ten główny stół G20 to jest miejsce dyskusji o tym, jak będzie wyglądała globalna gospodarka za 5, 10, 20 lat. Polska musi w tej debacie zająć stanowisko - podsumował.
Grupa G20 zrzesza 19 największych gospodarek narodowych oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską. Jej członkowie odpowiadają za ok. 85 proc. światowego PKB i ponad 75 proc. światowego handlu. G20 nie ma prawnych kryteriów doboru członków, nie ma też stałych struktur.