Dolnośląskie Surowce Skalne zadebiutują w poniedziałek na GPW

Dss1 dss pl

fot: dss.pl

Z kopalni kruszyw w Pilawie Górnej DSS dostarczy do wytwórni asfaltu Strabagu surowiec za 12 mln zł

fot: dss.pl

Spółka Dolnośląskie Surowce Skalne, zajmująca się wydobyciem i produkcją kruszyw, zadebiutuje w poniedziałek 17 maja na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Będzie to 381. spółka notowana na tym rynku - poinformowała GPW.

GPW podała, że spółka, należąca do sektora przemysłu materiałów budowlanych, trafi na rynek podstawowy i będzie notowana w systemie notowań ciągłych. Kurs odniesienia ustalono na 17 zł, a do obrotu wprowadzone będzie 2 mln 375 tys. 834 praw do akcji serii C.

Po rejestracji podwyższenia kapitału zakładowego, do obrotu zostanie wprowadzone 7 mln 927 tys. 709 akcji zwykłych na okaziciela, w tym 5 mln 287 tys. 500 akcji serii A, 264 tys. 375 akcji serii B i 2 mln 375 tys. 834 akcji serii C.

Historia Dolnośląskich Surowców Skalnych sięga 1996 r., kiedy zawiązano spółkę z o.o. "Dolnośląskie Kaoliny". W lipcu 2000 r. nastąpiła zmiana na "Dolnośląskie Surowce Skalne". Aktem notarialnym z 15 października 2008 r. spółka z o.o. została przekształcona w spółkę akcyjną, co zostało zarejestrowane 1 kwietnia 2009 r.

Firma wydobywa i produkuje kruszywa łamane wykorzystywane w budownictwie drogowym (do produkcji mieszanek mineralno-asfaltowych, mineralnych i mieszanych), kolejowym (tłuczeń, mieszanki do podbudowy) oraz ogólnym.

Kapitał zakładowy spółki wynosi 22 mln 207 tys. 500 zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.