Dolnośląskie Surowce Skalne: Czat wideo z zarządem dla inwestorów w internecie

Dss bank dss pl

fot: dss.pl

DSS opublikowały prospekt emisyjny, przydział akcji ma zakończyć się jeszcze przed Bożym Narodzeniem

fot: dss.pl

W środę o godz. 12.30 na kanale inernetowym inwestortv.pl odbędzie się tzw. videochat z zarządem spółki Dolnośląskie Surowce Skalne, poświęcony ofercie publicznej akcji DSS - poinformowało nettg.pl biuro prasowe pilawskiej firmy górniczej.

Przypomnijmy, że do czwartku włącznie trwają zapisy na akcje DSS, których cenę emisyjną ustalono na 17 zł. Spółka oferuje inwestorom indywidualnym piątą część udziałów (480 tys.) a pozostałych 80 proc. ma trafić do instytucji.
Łącznie DSS chce sprzedać 2,4 mln akcji nowej emisji serii C i spodziewa się ok.40 mln zł z transakcji.

Czytaj też:
Cena emisyjna akcji DSS ustalona na 17 zł
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.