Dolnośląskie: nie można palić najgorszej jakości paliwami

fot: ARC

Projekt o roboczej nazwie "Zintegrowany system wsparcia polityki i programów ograniczania niskiej emisji" ma pozwolić na stworzenie systemu informatycznego, w którym znaleźć się miałyby wszystkie budynki w naszym kraju i informacje o tym, jak są one ogrzewane

fot: ARC

Od 1 lipca mieszkańcy województwa dolnośląskiego nie będą mogli palić w piecach najgorszej jakości paliwami stałymi. We Wrocławiu nie będzie można zaś instalować nowych kotłów na paliwa stałe. To niektóre z zapisów przyjętej w ubiegłym roku przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego uchwały anysmogowej.

Według regulacji, od 1 lipca na terenie całego województwa obowiązuje zakaz stosowania najgorszej jakości paliw stałych. Chodzi m.in. o węgiel brunatny oraz paliwa stałe produkowane z wykorzystaniem tego węgla, a także o węgiel kamienny w postaci sypkiej o uziarnieniu poniżej 3 mm.

Ponadto we Wrocławiu nie będzie można instalować nowych kotłów na paliwa stałe, za wyjątkiem tych, których instalacja rozpoczęła się wcześniej. Nowe regulacje wskazują też, że wszystkie kominki, niebędące podstawowym źródłem ciepła w lokalu i nierozprowadzające ciepła (tzw. kominki rekreacyjne), muszą spełniać wymagania emisyjne dla cząstek stałych, określone w ekoprojekcie. Te, które są podstawowym źródłem ciepła i rozprowadzają ciepło, traktowane są jak kocioł.

Za nieprzestrzeganie zapisów uchwały antysmogowej grozi grzywna do 5 tys. zł.

W przyjętych w ubiegłym roku uchwałach antysmogowych (dla gminy Wrocław, dla 11 miejscowości uzdrowiskowych na Dolnym Śląsku oraz dla całego województwa z wyłączeniem gminy Wrocław i uzdrowisk), zapisano również m.in. że całkowity zakaz palenia węglem we Wrocławiu ma zostać wprowadzony od 1 lipca 2028 r.

Eksploatacja kominków opalanych drewnem będzie możliwa w stolicy Dolnego Śląska pod warunkiem, że nie będą one podstawowym źródłem ciepła w lokalu, a emisja pyłu z nich nie przekroczy 50 mg/metr sześc.

Od 1 lipca 2024 r. w całym województwie nie będzie można używać pieców najgorszej jakości (poniżej trzeciej klasy), a do czerwca 2028 we Wrocławiu powinny zostać wymienione wszystkie piece na paliwa stałe. Takie kotły i tylko najwyższej jakości będzie można stosować jedynie na terenach, gdzie nie ma możliwości podłączenia do sieci ciepłowniczej lub gazowej.

Uchwała antysmogowa dla uzdrowisk wprowadza zróżnicowane zapisy dla poszczególnych obszarów.

W uzdrowiskach: Jelenia Góra-Uzdrowisko Cieplice, Duszniki-Zdrój, Jedlina-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Lądek-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczawno Zdrój, od 1 lipca 2028 r. będzie można korzystać jedynie z instalacji na paliwa nisko i bezemisyjne (gazowe i olej). Tam, gdzie nie ma możliwości podłączenia do sieci gazowej lub ciepłowniczej, będzie można korzystać z pieców na paliwo stałe, które spełniają najwyższe standardy.

Natomiast w uzdrowiskach: Czerniawa-Zdrój, Świeradów-Zdrój, Długopole-Zdrój i Przerzeczyn-Zdrój nie ma potrzeby wprowadzania całkowitego zakazu stosowania paliw stałych. Tam docelowo od 1 lipca 2028 będzie można użytkować tyko kotły o najwyższym standardzie, a od 1 lipca 2018 r. nie będzie można instalować nowych kotłów i kominków na paliwa stałe, niespełniających standardów ekoprojektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tak dorzynano polskie górnictwo

 Zdzisław Doszla: Sądzę, że powołanie grupy ekspertów, kierowanej przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami decyzyjnymi, której zadaniem byłaby szeroka koordynacja produkcji energii ze wszystkich dostępnych nośników, jest problemem wartym rozważenia. 

Zabrze i Sardynia. Co mają wspólnego? Górnicze tradycje

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu gościło przedstawicieli geoparku górniczego z Sardynii w ramach międzynarodowego projektu ERIH on Tour.

Podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? Aż 5,2 miliarda złotych

Wpływy budżetowe z podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych wyniosą ok. 5,2 mld zł - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów.

W październiku planują wystąpić do wojewody o zgodę na wstępne roboty pod elektrownię jądrową

Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) jeszcze w tym miesiącu planują wystąpić do wojewody pomorskiej z wnioskiem o pozwolenie na wstępne roboty budowlane pod elektrownię jądrową. Uzyskanie decyzji umożliwi rozpoczęcie głębokich wykopów pod fundamenty reaktorów - poinformował prezes zarządu PEJ Marek Woszczyk.