Dolnośląski Park Technologiczny T-Park

Dolnośląski Park Technologiczny T-Park, jeden z najnowocześniejszych centrów laboratoryjno-biurowych w Polsce, został oficjalnie otwarty w piątek w Szczawnie-Zdroju (Dolnośląskie).

Jak poinformował PAP w piątek Marcin Stokłosa z Dolnośląskiego Parku Technologicznego, T-Park w Szczawnie-Zdroju jest jednym z największych unijnych projektów zrealizowanych w regionie.

- Inwestycja kosztowała 53 mln zł, z których 75 proc. środków pochodziło z funduszy Europejskiej Polityki Spójności. Uruchomienie T-Parku ma przyciągnąć do regionu inwestorów krajowych i zagranicznych tworzących nowe miejsca pracy, a lokalnym przedsiębiorcom pomóc w intensywnym rozwoju opartym na nowoczesnych technologiach i innowacjach. To miejsce zarówno dla firm o ugruntowanej pozycji na rynku, jak i dla tych, którzy w warunkach inkubatora dopiero zaczną rozwijać swoją działalność - mówił Stokłosa.

Na cały kompleks laboratoryjno-biurowy składa się nowoczesny biurowiec z 6 tys. mkw., w którym miejsce znajdzie 35 do 40 innowacyjnych przedsiębiorstw. Do dyspozycji małych i średnich firm jest centrum rozwoju i badań, laboratoria i magazyny, a także hala warsztatowo-produkcyjna o powierzchni 800 mkw.

Na każdym piętrze 3-kondygnacyjnego budynku znajdują się pomieszczenia socjalne, małe sale konferencyjne oraz pokoje przeznaczone do spotkań biznesowych.

Poza powierzchniami biurowymi w ofercie T-Parku są grunty - 21 hektarów w pełni uzbrojonych terenów podzielonych zostało na działki o powierzchni od 2 do 8 hektarów, które połączone są siecią dróg wewnętrznych.

Przedsiębiorca, który zdecyduje się na budowę nowego zakładu produkcyjnego na tych terenach, może skorzystać z pomocy publicznej przyznawanej na zasadach podobnych do specjalnych stref ekonomicznych. Szansę na ulokowanie się w Parku mają firmy z wielu branż, m.in. motoryzacji, elektroniki, technologii informatycznych, medycyny uzdrowiskowej czy odnawialnych źródeł energii.

- Zależy nam na firmach, które albo same poszukują i tworzą coś innowacyjnego, albo na swój użytek potrafią umiejętnie zastosować nowe technologie wymyślone przez kogoś innego prowadząc w ten sposób działalność innowacyjną - powiedział Sławomir Hunek, prezes Dolnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

Agencja będzie stale wspierać przedsiębiorstwa z T-Parku m.in. poprzez ułatwianie im dostępu do środków unijnych, przygotowywanie projektów ich rozwoju oraz pomoc w nawiązaniu współpracy międzynarodowej. Dzięki temu firmy będą miały lepszy dostęp do pożyczek, banków, biur prawniczych i rachunkowych, a także bogatej oferty edukacyjnej.

Dolnośląski Park Technologiczny T-Park swoją działalność operacyjną prowadzi od marca 2009 r. i po dwóch miesiącach działalności może pochwalić się liczbą 18 firm działających na jego terenie, które zajmują ok. 35 proc. powierzchni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.