Dolina Górnika poczeka na lepsze czasy

fot: Tomasz Rzeczycki

W tym roku w Dolinie Górnika można się spodziewać koszenia trawników i wymiana piasku na placu zabaw

fot: Tomasz Rzeczycki

W lipcu minie pięćdziesiąt siedem lat od czasu, gdy chorzowska Dolina Górnika została udostępniona w obecnej formie jako ośrodek rekreacyjny. Nie ma co jednak liczyć, że do tego czasu miejsce to doczeka się remontu czy odświeżenia. Powód jest jak zazwyczaj prozaiczny.

- Miasto posiada dokumentację projektową zagospodarowania Doliny Górnika w części terenu wokół stawów. Projekt przewiduje m.in. modernizację istniejących oraz realizację nowych ciągów pieszo-rowerowych, realizację nowego placu z zadaszeniem i grillem zewnętrznym, nowej strefy imprez plenerowych z lokalizacją sceny mobilnej, realizację miejsc parkingowych, strefy ogrodu sensorycznego oraz strefy edukacji przyrodniczej i regionalnej, oświetlenie oraz zagospodarowanie zielenią. Planowane zagospodarowanie tego terenu opóźnia się z uwagi na ograniczone środki finansowe miasta - informuje Katarzyna Hohuł, inspektor z Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Chorzów.

Ośrodek „Dolina Górnika”, zwany też czasem pod nazwą „Liga”, znajduje się w północno-zachodniej części miasta, niedaleko granicy z Bytomiem. Są tam dwa stawy połączone ze sobą kanałem i mostkiem. Wokół nich znajdują się ścieżki spacerowe i rowerowe. Określenie „Dolina Górnika” jest nazwą zwyczajową. Ośrodek powstawał w latach pięćdziesiątych XX wieku wieku przy udziale mieszkańców miasta, w szczególności pracowników nieczynnej już Kopalni Węgla Kamiennego „Chorzów”, zwanej później „Barbara-Chorzów”. W latach sześćdziesiątych XX wieku teren wokół stawów zadrzewiono, usypano groble, wykonano pomost oraz stanowiska wędkarskie. Wykonano również nieistniejący już dziś odkryty basen pływacki, stadion piłkarski i place zabaw dla dzieci. Ośrodek udostępniony został dla mieszkańców w lipcu 1965 r. stając się jednym z najbardziej popularnych miejsc sobotnio - niedzielnego wypoczynku.

- Zbiorniki wodne znajdujące się w Dolinie Górnika usytuowane są na działce ewidencyjnej nr 1186/15 kształtem przypominającej trójkąt, której granica ograniczona jest wzdłuż ul. Głównej, częściowo wzdłuż ul. Wiejskiej, następnie wzdłuż pól, dobiegając do byłego nasypu kolejowego. Działka ta stanowi własność Miasta Chorzów. Łączna powierzchnia zbiorników wodnych wynosi około 34 tysiące metrów kwadratowych. Stawy powstały w wyniku działalności górniczej. Mają one powierzchnię 3,8 ha i głębokość od 1m do 2,5 m. Właścicielem terenu jest miasto Chorzów, stawy są natomiast wydzierżawione - opisuje Katarzyna Hohuł z UM Chorzów.

Brak funduszy na poważniejszą inwestycję nie oznacza, że nic się tam nie będzie działo. Teren jest utrzymywany przez miasto w ramach utrzymania Rejonu Chorzowa Starego i Maciejkowic. Utrzymanie obejmuje m.in. bieżące utrzymanie czystości, koszenie trawników, wymianę piasku na placu zabaw. I takich prac na tym terenie można się spodziewać w 2022 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu. 

Rozmowa netTG.pl - odcinek 91 - Konrad Gołota | Wiceminister Aktywów Państwowych. Czy branża zbrojeniowa przejmie pracowników śląskiego przemysłu?

Konrad Gołota, wiceminister aktywów państwowych, był gościem studia netTG.pl w czasie konferencji "Przemysł dla obronności". W rozmowie mówi o rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego, przechodzeniu specjalistów z innych branż do obronności oraz o nowych miejscach pracy na Śląsku.

V4 domaga się tańszej energii i silniejszego przemysłu. Polska i partnerzy podpisali wspólną deklarację

Niższe ceny energii, ochrona konkurencyjności europejskiego przemysłu, bezpieczeństwo dostaw i zasady transformacji energetycznej po 2030 r. – to główne priorytety, które Polska, Czechy, Słowacja i Węgry przedstawiły w Bratysławie. Ministrowie energii państw Grupy Wyszehradzkiej podpisali wspólną deklarację, określającą ich postulaty wobec Unii Europejskiej - informują w Ministerstwie Energii.