Dolar pozostanie główną walutą międzynarodową

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dane nie potwierdzają tezy o odchodzeniu od dolara przez międzynarodowe finanse - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Wskazali, że zgodnie z indeksem umiędzynarodowienia walut dolar odpowiada za ok. 56,5 proc. rynku. Na drugim miejscu jest euro z wynikiem 18,9 proc.

Jak przekazali przedstawiciele PIE, argumentów za tzw. dedolaryzacją dostarczają głównie dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a konkretnie tzw. baza COFER, która przedstawia, w jakich walutach m.in. banki centralne trzymają rezerwy walutowe. Z danych tych wynika, że udział dolara (USD) spadł o 15,2 pkt proc. od szczytu z 2001 r. (71,5 proc.) do 56,3 proc. obecnie. Natomiast udział alternatywnych walut, np. dolara australijskiego (AUD), brytyjskiego funta (GBP) oraz chińskiego juana (RMB) spadł o ok. 2-3 pkt proc. Wskazali jednocześnie, że udział dolara pozostaje zbliżony do 1995 r., czyli początków bazy COFER (59 proc.).

“Rezerwy w MFW COFER nie rosną jednak od dekady. Lata 1995-2013 to okres bezprecedensowego wzrostu całości rezerw walutowych ujawnianych w bazie MFW COFER. Ich łączna wartość wzrosła z 1,4 bln USD w 1995 r. do 11,7 w 2013 r., czyli średnio o 12,6 proc. rocznie“ - podkreślili ekonomiści. Jak dodali, od tego momentu łączna wartość rezerw ujawnionych w COFER wzrosła o 0,7 bln USD, czyli o 5,7 proc. łącznie w ciągu 11 lat. Oznacza to, że po skorygowaniu o inflację ich wartość jest mniejsza niż w 2013 r.

Instytut stwierdził też, że rozszerzenie analizy o popyt ze strony sektora prywatnego sugeruje utrzymanie pozycji dolara. W tym celu stworzyli wskaźnik umiędzynarodowienia waluty wykorzystujący m.in. dane o wolumenie obrotu walutami, emisji długu oraz środkach w systemie bankowym denominowanych w walutach obcych. “Tak skonstruowany indeks wskazuje na brak istotnych wahań w umiędzynarodowieniu USD w ostatnich trzech dekadach. Udział USD w transakcjach na rynku walutowym wzrósł z 83 proc. w 1995 r. do 89 proc. w 2025 r. Z kolei w przypadku emisji długu był to wzrost z 55,3 proc. w 2005 r. do 60,6 proc. w 2024 r.“ - podał PIE.

Ekonomiści zwrócili uwagę, że trendy w fakturowaniu handlu i zakupu złota też nie sugerują dedolaryzacji. Analiza z 2025 r. wyliczyła, że w dolarze fakturuje się ok. 60 proc. światowego handlu, czyli ok. 5 razy więcej niż wynosi udział USA w światowym eksporcie. Globalnie - jak dodali - mniej niż 2 proc. eksportu jest rozliczane w RMB - głównie handel krajów azjatyckich czy Rosji. “W przypadku złota praktycznie całość wzrostu wartości rezerw w bankach centralnych wynika ze wzrostu wartości kruszca, a nie zwiększenia liczby posiadanych uncji“ - ocenili. Zauważyli, że w ostatnich latach banki centralne, które ograniczały ekspozycję na USD i w miarę jednocześnie skupowały złoto, pochodziły tylko z Turcji, Chin oraz Rosji.

Zdaniem PIE przyszłość dolara zależy od spójności działań rządu USA. Powołując się na opracowanie naukowe z 2025 r., ocenili, że głównym zagrożeniem są niszczenie ładu instytucjonalnego oraz nierównowagi makroekonomiczne w postaci deficytów fiskalnych i na rachunku obrotów bieżących. “Jako remedium część przedstawicieli amerykańskiej administracji proponowała cła oraz osłabienie USD (np. Mirran, 2024), jednak wprowadzone chaotycznie cła nie zmniejszyły istotnie deficytu fiskalnego“ - zaznaczył Instytut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.