Dolar najtańszy od lutego...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dobrze wygląda sytuacja Stanów Zjednoczonych, które mają się rozwijać w tempie 1,7 i 2,7 proc. w tym i przyszłym roku. Jednak również i w tym przypadku MFW zredukował swoje prognozy o 0,2 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Słabość amerykańskiego dolara wywołana wydarzeniami politycznymi jest przejściowa - ocenia Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers. W jego opinii Fed pierwszy, przez Europejskim Bankiem Centralnym, zacznie zmiany w polityce pieniężnej, co umocni dolara wobec euro, a tym samym również wobec złotego.

- Mamy sytuację, w której amerykański dolar jest mocno wyprzedany. Mimo to perspektywy makroekonomiczne dla dolara i amerykańskiej gospodarki na przyszły rok są najlepsze wśród gospodarek rozwiniętych - mówi Przemysław Kwiecień.

Według prognoz X-Trade Brokers, przyczyni się do tego amerykański bank centralny, który przed EBC zacznie zmieniać swoją politykę monetarną.

- Mimo że mieliśmy właśnie nominację Janet Yellen na szefa Fed i zacznie rządy od stycznia, a Fed w ostatnich latach był raczej gołębiem niż jastrzębiem, to wydaje się, że jednak to Fed jako pierwszy zacznie zmiany w polityce pieniężnej. One będą bardzo powolne, ale jednak. Myślę, że Europejski Bank Centralny będzie dłużej czekał - twierdzi Kwiecień. - Dlatego też wydaje mi się, że dolar ma szansę odrobić straty z ostatnich tygodni względem euro i funta.

To zaś oznacza, że złoty pozostanie stabilny wobec euro, ale może stracić wobec dolara. W Polsce wczoraj dolar był najtańszy od lutego i kosztował 3,04 zł. Zdaniem Kwietnia, nie ma co liczyć na przebicie granicy 3 zł w najbliższym czasie.

- Chyba że okaże się, iż wpływ wydarzeń w Stanach Zjednoczonych na gospodarkę był bardzo negatywny, a spodziewanego ożywienia jednak nie ma lub jest dużo słabsze - mówi główny ekonomista X-Trade Brokers. - Wtedy trzeba będzie oczekiwania zmienić i okaże się, że dolar amerykański nie zyska na wartości.

Ekonomiści podkreślają, że kryzys budżetowy, w efekcie którego przez 2,5 tygodnia zamkniętych było większość urzędów i instytucji państwowych, a pracownicy byli na bezpłatnych urlopach przymusowych, na pewno odbije się na kondycji amerykańskiej gospodarki. Nie wiadomo tylko, w jakim stopniu. Republikanie i Demokraci dopiero wczoraj porozumieli się w tej kwestii. Podobnie jak w kwestii podniesienia ustawowego limitu długu, bez czego Stanom Zjednoczonym groziła niewypłacalność.

- Spodziewam się, że jednak ożywienie w Stanach Zjednoczonych będzie, że mimo ciosu, który zaserwowali własnej gospodarce politycy, Stany nie wpadną znów w depresję gospodarczą i cały temat ożywienia zniknie. Dlatego też wydaje mi się, że ten bardzo mocno wyprzedany dolar wróci do łask inwestorów, ale pytanie kiedy - mówi Kwiecień.

Obok ożywienia gospodarczego w USA, drugim istotnym czynnikiem dla inwestorów będą nastroje w europejskich gospodarkach. Tu - jak podkreśla ekonomista - widać stopniową poprawę: zarówno wśród przedsiębiorców, jak i konsumentów. Wciąż jednak problemem pozostaje europejski eksport.

- Azja, która była motorem napędowym eksportu w Europie, nie rozwija się już tak szybko jak wcześniej. Wolumeny eksportu np. do Chin przestały rosnąć w szybkim tempie. To ważne, bo Europa w większym stopniu niż USA, jest uzależniona od globalnej koniunktury. Azja do tej pory mocno wspierała niemiecką gospodarkę, gospodarki z północy Europy, a przez to te gospodarki wspierały gospodarki mniej konkurencyjne z południa Europy - wyjaśnia Przemysław Kwiecień.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inwestycje mocnym wsparciem gospodarki w II kwartale

Na wyraźne przyspieszenie inwestycji i poprawę w przemyśle oraz budownictwie - wskazali w poniedziałkowym komentarzu do danych GUS ekonomiści ING. Podtrzymali jednocześnie prognozę wzrostu PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc.

Domański: Wszystkie motory gospodarki pracują

Wzrost polskiego PKB w II kwartale o 3,9 proc. był wyższy od wstępnych szacunków - podkreślił minister finansów Andrzej Domański, komentując dane GUS. Ocenił, że wszystkie motory polskiej gospodarki pracują.

Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu

Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.

Minister Balczun o planie dla spółek Skarbu Państwa. „Inspirujemy się najlepszymi praktykami zagranicznymi”

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapowiedział, że porządkowanie portfela firm należących do Skarbu Państwa będzie kontynuowane.