Dolar drożeje

Dobre dane z amerykańskiego rynku pracy spowodowały w piątek umocnienie się dolara, w tym też do złotego. O ile dolar drożał, to euro i szwajcarski frank pozostawały na niemal niezmienionym poziomie. Ok. 17 za dolara płacono ok. 3,67 zł., za euro 4,16 zł, za franka 3,96 zł.

- Uwaga uczestników rynku praktycznie całkowicie skupiła się na raporcie z amerykańskiego rynku pracy. Nie zawiódł on oczekiwań i po raz kolejny wskazał na bardzo dobrą koniunkturę w USA. Podtrzymana tym samym została perspektywa rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp ze strony Rezerwy Federalnej, a co za tym idzie również perspektywa dalszego wzrostu wartości amerykańskiego dolara. W kolejnych dniach złoty może więc tracić do dolara, a kurs USD/PLN podążyć w kierunku 3,70 - uważa analityk walutowy mBanku Szymon Zajkowski.

Zajkowski zauważa, że po środowej decyzji RPP, która zdecydowała nie obniżać stóp procentowych, w kolejnych dniach złoty ma szansę lekko zyskiwać w stosunku do euro oraz franka.

- W przyszłym tygodniu notowania euro mogą spaść do 4,14 zł, a franka do 3,90 zł. Dodaje jednak, że czynnikiem ryzyka dla takiego scenariusza są jednak kolejne nieudane próby renegocjacji warunków pomocowych przez Grecję z europejskimi kredytodawcami, co zwiększać będzie obawy o bankructwo tego kraju.

Na wzmocnienie dolara po danych z USA zwraca też uwagę Konrad Ryczko z DM BOŚ. Jak zauważył, dane te przyczyniły się do umocnienia dolara na szerokim rynku, polska waluta traciła na zestawieniu USD/PLN.

- Lepsze dane z USA odebrane zostały jako kolejny argument dla FED (Amerykańskiej Rezerwy Federalnej), aby poważnie rozważać podwyżki stóp w dalszej części roku(...) W szerszym ujęciu, perspektywa podwyżek stóp w USA oraz ostatnie zamieszanie wokół Grecji, stanowi czynnik podażowy dla bardziej ryzykownych aktywów. Z drugiej strony zapowiedziany program QE (pobudzenia europejskiej gospodarki poprzez m.in. program skupu obligacji) w wykonaniu EBC powoduje, że europejski kapitał poszukuje walut typu high-yield (które dają nadzieję na wyższy zarobek - PAP), co wspiera m.in. złotówkę - powiedział Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.