Dołączyć do 4. rewolucji przemysłowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Nie możemy na gruncie prawa unijnego stwarzać formalnych przywilejów dla polskich firm, ale możemy na gruncie prawa unijnego stwarzać przywileje dla firm małych i średnich przy zamówieniach publicznych - podkreślił wicepremier Jarosław Gowin

fot: Andrzej Bęben/ARC

Musimy mieć aspiracje, by włączyć się w czwartą rewolucję przemysłową - mówił wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin podczas środowej (8 czerwca) inauguracji VII Kongresu Innowacyjnej Gospodarki w Warszawie. Kongres potrwa do czwartku.

- Nie powinna już nas satysfakcjonować rola montowni Europy. Nie powinniśmy zatrzymywać się na tej fazie gospodarki imitacyjnej, chociaż wiemy doskonale, że trzon działalności gospodarczej to jest imitacja. W sensownej i mądrej imitacji nie ma nic złego, ale musimy mieć większe ambicje - przekonywał Gowin.

Zdaniem wicepremiera, Polska musi włączyć się w "czwartą rewolucję przemysłową", rozumianą jako "personalizacja produkcji". Ma ją umożliwić rozwój techniki i oprogramowania, które na bieżąco wprowadza poprawki do produkcji. W opinii Gowina rewolucja przemysłowa będzie możliwa tylko przy intensywnym zaangażowaniu państwa, rozumianym jako tworzenie zamówień na innowacyjne produkty.

- Kluczowe dla powodzenia tych ambitnych planów jest postawienie na rozwój nauki. Szansą na skok gospodarczy jest niebywały wręcz postęp naukowy. Zmiany, które składają się na czwartą rewolucję przemysłową, są szybsze niż ktokolwiek mógł się spodziewać, może poza Stanisławem Lemem - podkreślił.

Przypominając wielkie technologiczne skoki w historii, wicepremier wymienił zmiany, jakie dokonały się w Polsce w latach 90. - wprowadzenie płatności kartami czy przestawienie polskich mediów z technologii przestarzałych na nowoczesne w skali Europy.

Innowacyjność to priorytet rządu - zapewnił sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju, Jerzy Kwieciński.

- Jeszcze nie tak dawno się wydawało, że potężne firmy - czy to z branży chemicznej, z przemysłu ciężkiego - że to one są największe, że to one będą dominowały na świecie. W tej chwili firmy, które są oparte na nowoczesnych technologiach, na wiedzy - to są te firmy, które zaczynają dominować w gospodarce - wyjaśnił.

Według niego może to być szansą dla rozwoju polskiej gospodarki. W najbliższych latach na wsparcie innowacyjnej gospodarki rząd zamierza przeznaczyć ok. 16 mld euro. Prawie 9 mld euro będzie rozdysponowane z programu inteligentny rozwój - przypomniał Kwieciński.

Według prezesa Krajowej Izby Gospodarczej Andrzeja Arendarskiego, przeszkodą na drodze do innowacyjnej gospodarki w Polsce są bariery prawne, system podatkowy i brak skłonności do ryzyka wśród przedsiębiorców.

- Polska gospodarka nie wejdzie na innowacyjne tory bez odpowiedniej polityki proinnowacyjnej państwa.

Ocenił, że rządowy "plan Morawieckiego" słusznie skupia się na innowacyjności w gospodarce.

Arendarski dodał, że rozwojowi gospodarczemu nie sprzyja też niepewność wynikająca z kryzysu migracyjnego, problemów finansowych i narastających ruchów odśrodkowych w Unii Europejskiej.

- Przed nami wielka niewiadoma, czyli umowa transatlantycka, o której stosunkowo mało wiemy, bo negocjacje prowadzone są przez Komisję Europejską - podkreślił.

To, że Europa i świat Zachodu znajdują się obecnie w kryzysie, przyznał również Gowin. Według niego źródłem tego kryzysu jest model państwa - państwo opiekuńcze, jaki zbudowano w ostatnim półwieczu w Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.