Dofinansowanie: wzrost gospodarczy, zatrudnienie i modernizacja

fot: Andrzej Bęben/ARC

Premiowane będą te przedsięwzięcia, z których efektów będziemy korzystać jeszcze długo po ich zakończeniu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od uruchomienia programów unijnych na lata 2007-2013 Polska wydała ponad 372 mld zł, z czego dofinansowanie UE wyniosło 264,3 mld zł - poinformował resort rozwoju. Podpisano ponad 106,5 tys. umów o wsparcie z UE na 403,1 mld zł.

Ministerstwo poinformowało, że dotąd złożono 302,3 tys. poprawnych pod względem formalnym wniosków (unijne dofinansowanie oraz wkład krajowy to łącznie 615,9 mld zł).

Podpisano 106 tys. 538 umowy o dofinansowanie na 403,1 mld zł; z tego wkład unijny wyniósł 286,6 mld zł, czyli 101,5 proc. dostępnych pieniędzy z UE dla Polski na lata 2007-2013.

"Wartość wydatków beneficjentów uznanych za kwalifikowalne, wynikająca ze złożonych wniosków o płatność wyniosła 372,4 mld zł, a w części dofinansowania UE 264,3 mld zł" - podano.

Na początku grudnia ub.r. Rada Ministrów przyjęła przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju program naprawczy wykorzystania funduszy UE na lata 2007-2013. Resort rozwoju informował w listopadzie ub.r., że Komisja Europejska zrefundowała Polsce 57,5 mld euro, czyli ok. 85 proc. funduszy UE z polityki spójności na lata 2007-2013, a do rozliczenia - jak podkreślało wówczas ministerstwo - pozostało jeszcze ponad 9 mld euro.

Na lata 2014-2020 Polska ma do wykorzystania 82,5 mld euro z unijnej polityki spójności. To więcej niż w poprzedniej perspektywie - 2007-2013. Wówczas było to ok. 68 mld euro.

W nowej perspektywie UE wsparcie funduszy unijnych obejmie te dziedziny, które najbardziej przyczyniają się do wzrostu gospodarczego, zwiększenia zatrudnienia i modernizacji gospodarki. Pieniądze mają trafić m.in. na badania naukowe, budowę dróg, koleje, transport publiczny, rozwój przedsiębiorczości czy infrastruktury szerokopasmowego internetu oraz aktywizację zawodową bezrobotnych. Ok. 40 proc. funduszy polityki spójności będą zarządzały samorządy województw. To ponad 31 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.