Rada Gabinetowa zmieniła plany rządu w sprawie Ministerstwa Przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na temat notyfikacji umowy społecznej dla górnictwa będzie rozmawiać m.in. prof. Marzena Czarnecka, minister przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O tydzień przesuną się pracę nad projektem rozporządzenia dotyczącego utworzenia Ministerstwa Przemysłu. Pierwotnie Rada Ministrów miała się nim zająć we wtorek, 13 lutego. Termin jednak zmieniono z racji Rady Gabinetowej, czyli spotkania rządu z prezydentem. Została zwołana właśnie na 13 lutego na godz. 13. Przypomnijmy, że rozporządzenie ma wejść w życie 1 marca i wtedy faktycznie zostanie utworzony nowy resort, którego szefową jest pochodząca z Zabrza prof. Marzena Czarnecka. 

Ministerstwo Przemysłu będzie szczególnym resortem. Jako jedyne będzie mieć siedzibę poza stolicą. Bedzie działać w Katowicach, gdzie już od kilku tygodni są prowadzone prace związane z jego organizacją. Siedzibą dla niego będzie wydzielona część budynku znajdującego się w Katowicach przy ul. Powstańców 30, gdzie mieści się także centrala Polskiej Grupy Górniczej. Warto odnotować, że w gmachu tym przed laty znajdowała się siedziba Ministerstwa Górnictwa i Energetyki. Później był on zajmowany m.in. przez Państwową Agencję Restrukturyzacji Węgla Kamiennego oraz centralę Kompanii Węglowej, której następczynią została PGG.

Zgodnie z tekstem projektu rozporządzenia, Ministerstwo Przemysłu powstanie w drodze przekształcenia części Ministerstwa Aktywów Państwowych.

Przekształcenie polega na wyłączeniu z Ministerstwa Aktywów Państwowych, obsługującego sprawy działów administracji rządowej aktywa państwowe, łączność i gospodarka złożami kopalin, komórek organizacyjnych obsługujących sprawy działu administracji rządowej gospodarka złożami kopalin oraz pracowników obsługujących sprawy tego działu - uściśla tekst przepisu.

Uzasadnienie wyjaśnia m.in., że utworzenie ministerstwa związane jest z powołaniem w skład Rady Ministrów Ministra Przemysłu, a projektowany termin wejścia w życie rozporządzenia jest konieczny z uwagi na pilną potrzebę zorganizowania prac ministerstwa.

Powołanie Ministerstwa Przemysłu obiecał w czasie kampanii wyborczej Donald Tusk. Ostatecznie w grudniu, gdy lider Koalicji Obywatelskiej został premierem, jego powstanie stało się faktem. Na czele tego resortu stoi Marzena Czarnecka - profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, szefowa Katedry Transformacji Energetycznej tej uczelni.

W styczniu minister Czarnecka poinformowała, że resort będzie się on zajmował nie tylko kopalinami, ale także atomem, wodorem, gazem i ropą. Minister wyjaśniła wówczas, że dział administracji państwowej, którym ma zarządzać, będzie nosił nazwę: dział surowców energetycznych.

Opublikowane z końcem stycznia założenia zmiany ustawy o działach administracji rządowej przewidują utworzenie nowego działu gospodarka surowcami energetycznymi na bazie dotychczasowych działów gospodarka złożami kopalin i energia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.