Dobrze - że jest, szkoda - że tak późno

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Niemczech budowanych jest 11 elektrowni na węgiel kamienny! - przypomina Jerzy Markowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd w czasie wtorkowego (30 czerwca) posiedzenia w Katowicach przyjął program dla Śląska. O opinię na temat tego dokumentu portal górniczy nettg.pl zwrócił się do Jerzego Markowskiego, b. wiceministra gospodarki. 

- Dobrze, że taki dokument jest, szkoda, że pojawił się tak późno, ponieważ na realizacje tego co zostało w nim zapisane trzeba mieć czas i pieniądze. Obawiam się, że ten rząd nie ma już ani jednego, ani drugiego. To jest podstawowy dylemat. Poza tym, w dokumencie zapisano kilka ciekawych akcentów odnośnie górnictwa, które nowe nie są, ale dobrze, że wreszcie przypomniano sobie o górnictwie. Szkoda tylko, że trwało to osiem lat. Mnie cieszy zapowiedź powierzchniowego zgazowania węgla, bo to jest coś, co pozwoli funkcjonować kopalniom.

Ten węgiel trzeba przecież najpierw wydobyć i należy zrobić to konkurencyjnie, żeby był tańszy od węgla sprowadzanego. Nie ma bowiem żadnego sensu zgazowywać cudzy węgiel. Zobaczymy, czy program będzie wdrażany.

Przypomnę, że to ten rząd wstrzymał instalację kogeneracyjną w Kędzierzynie-Koźlu. Protestowałem ja i prof. Jerzy Buzek. Teraz, na koniec kadencji, rząd stwierdził, że lepiej byłoby tej inwestycji nie wstrzymywać. Reasumując: dobrze, że program powstał, bo najgorszy jest stan apatii, że nic się nie da zrobić. Teraz okazuje się, że jednak można coś zrobić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.