Dobrze jest, gdy rzecznik spółki wydobywczej ma stałe wsparcie w każdym zakładzie górniczym

fot: Maciej Dorosiński

- Rzecznik musi się do każdej relacji przygotować, musi mieć wiedzę o kopalni i o samym zdarzeniu - powiedział do uczestników - Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego, Wojciech Jaros, rzecznik prasowy SRK

fot: Maciej Dorosiński

- Jeżeli ktoś zaczyna myśleć o kryzysie w momencie, kiedy on następuje, to jest za późno. Do działania trzeba się wcześniej przygotować - mówił podczas Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego, Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń i były rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego. 

- Rzecznik musi się do każdej relacji przygotować, musi mieć wiedzę o kopalni i o samym zdarzeniu. Przekazywać należy w sposób maksymalnie prosty, tak, żeby nasze babcie mogły to zrozumieć - wyjaśniał.

Dobrze jest, gdy rzecznik spółki ma stałe wsparcie w każdym zakładzie górniczym. Mogą to być inżynierowie energomechaniczni lub inwestycyjni. Muszą to być ludzie, którzy potrafią opowiadać prostymi słowami o technice.

- Ci, którzy współpracują z rzecznikiem, powinni być na tyle wysoko posadowieni w zakładowej hierarchii, aby mieli prawo o każdej porze wejść do sztabu akcji ratowniczej, lecz nie byli w tym sztabie uwiązani – wyjaśniał dalej Wojciech Jaros.

Każda informacja o zdarzeniu powinna być wyczerpująca, ale nie do przesady szczegółowa, ponieważ – jak podkreślił rzecznik SRK – odbiorca jej nie zrozumie.

Klęską dla rzecznika jest sytuacja, w której nie zabrał on głosu, a w mediach już pojawiają się informacje o zdarzeniu, zazwyczaj nie potwierdzone i przekłamane.

Niestety, zdarza się, że dziennikarzom brakuje profesjonalizmu, zwłaszcza młodym

- Trybuna Górnicza, to oczywiste, ale również Telewizja Trwam i Radio Maryja – z tymi mediami mam najlepsze doświadczenia. Podchodzili bardzo rzetelnie do swojej pracy nie szukając taniej sensacji. Złe wspomnienia mam niestety z Polsatem, ale nie dlatego, że przekręcone zostały jakieś fakty. Otóż miałem sytuacje, gdy kamera została zatrzymana, operator odłożył ją na bok, a reporter podszedł do mnie i powiedział: „no wie pan, ale teraz niech mi pan powie prywatnie, o co tutaj chodzi”. Kamera była wprawdzie odłożona, ale mikrofon kierunkowy wprost przeciwnie, pracował. To nie jest profesjonalne zachowanie – wskazywał Jaros.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.