Dobrze jest dzielić się odpowiedzialnością

fot: Maciej Dorosiński

- Na pewno w sytuacji sporu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej potrzebny jest dialog w obecności mediatora - stwierdza Artur Herian

fot: Maciej Dorosiński

- Spory pomiędzy pracodawcami a pracownikami w spółkach górniczych niebezpiecznie się eskalują. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej mamy do czynienia z próbami zmuszenia członków zarządu do ustąpienia i przenoszenia całej odpowiedzialności za sytuację ekonomiczną spółki na zarząd - powiedział dziennikarzowi portalu nettg.pl mec. Artur Herian, adwokat, specjalista z dziedziny prawa pracy.

- Z jednej strony górnicy mają rację, że to nie oni zarządzają spółką i nie mają wpływu na decyzje zarządu. W takiej sytuacji trudno jest im przyjąć winę za kryzys w firmie. Z drugiej strony funkcjonuje pojęcie wspólnego interesu, przez które rozumie się solidarne działanie na rzecz utrzymanie miejsc pracy i przeciwdziałanie dalszemu pogłębianiu się kryzysu w przedsiębiorstwie. A zatem wszyscy akcjonariusze spółki, w tym także jej załoga, powinni przyjąć na siebie odpowiedzialność za przyszłość przedsiębiorstwa. Można więc rozważać w ramach tego nawet okresowe zawieszenie z części przywilejów, o ile w sposób znaczny wpłynęłoby to na poprawę sytuacji finansowej JSW - twierdzi Artur Herian.

Także Zarząd Spółki winien przyjąć długoterminową strategię w zakresie poprawy kondycji finansowej przedsiębiorstwa. Wymaga to jednak rozmów między stronami i być może powołania niezależnych ekspertów, którzy doradzą najlepsze rozwiązanie.

Prawnik przypomina, że obowiązkiem pracownika jest świadczenie pracy na rzecz swego pracodawcy w zamian za wynagrodzenie. Niepodejmowanie pracy wpływa z pewnością niekorzystnie na sytuację firmy. Wskazuje przy tym, że pracownicy mają prawo do strajku, który nabiera legalnego charakteru wówczas, gdy rokowania lub mediacje zakończą się niepowodzeniem. Wówczas powstrzymywanie się przez pracownika od wykonywania pracy nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych, choć nie zachowuje on prawa do pełnego wynagrodzenia za okres strajku. Z kolei bezprawne działanie pracodawcy uniemożliwiające przeprowadzenie rokowań lub mediacji może być powodem do podjęcia protestu strajkowego bez konieczności sporządzania protokołu rozbieżności.

- Oceny bywają bardzo niejednoznaczne. Często w takich sytuacjach konieczne jest dopiero sądowe rozstrzygnięcie, czy strajk był legalny czy nie, i czy przypadkiem to zarząd nie naruszył prawa. Na pewno każde naruszenie prawa może być później podstawą do formułowania zarzutów o działanie na szkodę spółki - wyjaśnia.

- Na pewno w sytuacji sporu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej potrzebny jest dialog w obecności mediatora. W takich sytuacjach dobrym rozwiązaniem mógłby okazać się audyt przeprowadzony przez niezależnych ekspertów, którzy musieliby dać miarodajną odpowiedź na pytanie, jakie czynniki lub decyzje wywołały kryzys w spółce. To jest kolejna szansa na rozwiązanie konfliktu w dłuższej perspektywie - podsumowuje adwokat Artur Herian.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprzedaż spółek JSW jednak przesunięta. Jest aneks do umowy

Jastrzębska Spółka Węglowa i Agencja Rozwoju Przemysłu zawarły aneks nr 2 do umowy sprzedaży akcji posiadanych przez JSW w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów i Jastrzębskich Zakładach Remontowych na rzecz ARP. Na jego mocy zmianie ulega data końcowa, która została przesunięta z 31 lipca na 31 października 2026 r.

1711725570 dolinatrzechstawow

Z udziałem PGG usunięto szkody górnicze w Dolinie Trzech Stawów

Fragment znanej w Katowicach alei rekreacyjnej w Dolinie Trzech Stawów, który wskutek szkód górniczych bywał zalewany wodami opadowymi lub roztopowymi, został naprawiony - wynika z piątkowej informacji miasta. Przy współpracy z PGG obniżony teren podniesiono, a infrastrukturę odbudowano.

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.