Dobry sezon weteranów

Kopania „Brzeszcze” ma jedną z najliczniejszych w środowisku górniczym reprezentację w sporcie ludzi w wieku dojrzałym. Ośmiu najbardziej ambitnych z nich startuje z powodzeniem mistrzostwach Polski, Europy i świata. Dobiegający końca sezon letni był dla nich udany. Na przełomie lipca i sierpnia ostro walczyli w Słowenii, a w czerwcu na Mistrzostwach Polski powiększyli swoje kolekcje medalowe.

- W Słupsku na Mistrzostwach Polski w kategorii wiekowej do 40 lat zdobyłem dwa złote medale w pchnięciu kulą i w rzucie dyskiem. Niestety, w Lublianie pogoda pokrzyżowała moje plany. Na Mistrzostwach Europy Weteranów zabrakło mi 16 centymetrów do medalu i musiałem się zadowolić czwartym miejscem w rzucie dyskiem i piątym w pchnięciu kulą. Liczyłem, że w Słowenii stanę na pudle, ponieważ w tym roku jestem w dobrej formie - powiedział „TG” Dariusz Merta, górnik z kopalni „Brzeszcze”.

Do Słowenii reprezentacja „Brzeszcz” pojechała w 5-osobowym składzie. Andrzej Maliszewski przywiózł brązowy medal w rzucie dyskiem. Piotr Porżyło zajął czwarte miejsce w pchnięciu kula w kategorii mężczyzn do 45 lat. Jacek Nitka (kategoria mężczyzn 40 lat) w biegu na 5 km był ósmy. Leczący kontuzję Krzysztof Bednarek na dystansie 10 km zajął 16 lokatę.

Na tegorocznych Mistrzostwach Polski Maliszewski wywalczył złoty medal w rzucie dyskiem. Mirosław Baraniak zdobył brązowy medal w rzucie oszczepem. Kazimierz Stanisławski był blisko medalu, zajął czwarte miejsce w biegu na 5 km. Jacek Nitka (emerytowany pracownik KWK „Brzeszcze”) jest tegorocznym mistrzem Polski w biegu na dystansie 5 km.
Weterani, bardziej niż o medale, walczą o utrzymanie dobrej formy, przedłużenie młodości i kolejną porcję adrenaliny związaną z rywalizacją. Sportowego bakcyla zazwyczaj łapie się w latach młodzieńczych, gdy kształtują się pasje i zainteresowania.

- Już podstawówce z dużym zapałem trenowałem, a po kilku latach przyszły pierwsze poważne sukcesy. Byłem złotym medalistą juniorów. Jestem dumny, że uczyłem się pod okiem takiego dobrego szkoleniowca, jak Piotr Galon, aktualnie trener kadry juniorów. Wyniesionych z młodzieńczych lat umiejętności nie zapomina się, jeśli nie zarzuci się aktywności sportowej. Ja tego nie zrobiłem i dlatego jestem ubiegłorocznym mistrzem Europy w pchnięciu kulą i brązowym medalistą w Halowych Mistrzostwach Europy Weteranów w rzucie dyskiem - wylicza Dariusz Merta.

Organizacyjnego, rzeczowego i finansowego wsparcia w sportowych wojażach po Polsce i Europie sportowym weteranom z „Brzeszcz” udziela dyrekcja kopalni, a także związki zawodowe „Solidarność”, „Kadra” i „Pracowników Dołowych” oraz sponsorzy indywidualni. W marcu przyszłego roku czterech zawodników z 8-osobowej grupy wybiera się na Halowe Mistrzostwa Świata w Hiszpanii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.