Dobre wyniki Famuru w I kwartale

MINING EXPO TON 107

fot: Jarosław Tondos

Spółka z grupy Famur została nagrodzona w konkursie <i> Forum Jakości Quality Interantional 2009 </i>

fot: Jarosław Tondos

Grupa Famur, zajmująca się produkcją maszyn i urządzeń dla górnictwa, osiągnęła dość dobre wyniki w I kwartale 2009 roku.

Biuro prasowe firmy podało, że w pierwszych trzech miesiącach 2009 roku przychody grupy Famur plasowały się na poziomie 283,4 mln zł, co oznacza wzrost o 4,8 proc. wobec analogicznego okresu roku 2008. Wynik operacyjny (EBIT) przekroczył 64,9 mln zł, co oznacza wzrost o 48,8 proc. porównaniu do I kwartału 2008, natomiast zysk netto w pierwszym kwartale 2009 przekroczył 15,9 mln zł.

Przychody ze sprzedaży maszyn i urządzeń dla górnictwa – sztandarowych produktów Grupy Famur – ukształtowały się w I kwartale 2009 na poziomie wyższym o 35,3 mln zł w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego wskazując ponad 23 proc. wzrost i wyniosły 187,7 mln złotych.

- Rezultaty pierwszego kwartału 2009 roku są zgodne z naszymi oczekiwaniami. Poprawiliśmy marże na sprzedaży w każdym segmencie naszej działalności – skomentował wyniki Tomasz Jakubowski, prezes zarządu Famuru, dodając, że firma prowadzi rozmowy handlowe z kontrahentami w kraju oraz za granicą.

- Mamy nadzieję, że - mimo bardzo trudnej i niestabilnej sytuacji rynkowej - znajdą one odzwierciedlenie w wynikach finansowych w kolejnych kwartałach 2009 roku – podkreślił Jakubowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.