Górnictwo: Koniec ważnego etapu robót, kopalnia Staszic-Wujek coraz bliżej wyznaczonego celu

fot: ARC

Jednym z pięciu celów stawianych przez zarząd KHW jest wydobycie węgla o parametrach cenionych przez rynek

fot: ARC

W kopalni Staszic-Wujek trwa budowa kolejnego w Polskiej Grupie Górniczej systemu klimatyzacji centralnej. Wkroczyła ona właśnie w kolejny etap. Inwestycja ma zapewnić ciągłość pracy zakładu górniczego. Już za dwa lata system klimatyzacji centralnej obejmie swym zasięgiem wszystkie kluczowe fronty robót. Poprawi to warunki klimatyczne w wyrobiskach dołowych kopalni oraz umożliwi udostępnienie kolejnych ścian wydobywczych na poziomie 900 m.

Kopalnia prowadzi wydobycie z poziomów 500 i 900. Na pierwszym z poziomów złoże zostanie wyczerpane w ciągu najbliższych 10 lat. Wydobycie skoncentruje się właśnie na poziomie 900. Schodzenie z eksploatacją na coraz głębsze poziomy powoduje większy strumień ciepła płynący z górotworu do powietrza kopalnianego. Wzrostowi temperatury sprzyjała również koncentracja wydobycia, której towarzyszą duże moce urządzeń urabiających i odstawczych. A wszystko to ma wpływ na warunki pracy załogi.

W wyniku przeprowadzonych analiz za najkorzystniejszą koncepcję uznano budowę klimatyzacji centralnej, opartej na pracy agregatów do produkcji wody lodowej, zabudowanych na powierzchni i wykorzystujących w pełni ekologiczny czynnik chłodniczy R-1234ze.

Generalnie chodzi o scentralizowane wytwarzanie mocy chłodniczej na powierzchni kopalni z wykorzystaniem istniejącej sieci obiegu wtórnego wody lodowej w wyrobiskach dołowych. W ruch pójdą agregaty schładzające wodę, która transportowana będzie rurociągami na dół kopalni i rozprowadzana siecią rurociągów do podziemnych chłodnic powietrza.

Sam zaś proces chłodniczy oparty zostanie na 6 agregatach zabudowanych w układzie kaskadowym, z których otrzymywana moc chłodnicza powstającej powierzchniowej stacji klimatyzacji centralnej będzie nie mniejsza jak 6 MW. Układ zabudowy oraz dobór maszyn chłodniczych został przeprowadzony tak, by prace konserwacyjne i kontrolne serwisowe nie obniżały sprawności procesu poprzez spadek mocy chłodniczej.

Z katowickiej kopalni płyną dobre wieści. Na ostatnim spotkaniu zespołu ds. nadzoru nad realizacją umowy dotyczącej budowy klimatyzacji centralnej dla ruchu Murcki-Staszic poinformowano o zakończeniu jednego z kluczowych etapów zadania, wykonaniu odwiertów od poziomu zrębu do poziomu 900 m. I to właśnie otworami popłynie woda lodowa do powstającej również w ramach tego zadania komory technicznej na poz. 900 m. Zastosowanie do przesyłu wody lodowej rurociągów wykonanych w technologii odwiertów znacznie skróci drogę, jaką musi pokonać medium chłodzące. Wpłynie to pozytywnie na efektywność pracy układu urządzeń chłodniczych na dole kopalni.

Co ciekawe, wykonanie dwóch odwiertów do poziomu 900 m umożliwi przepływ wody przy prędkości nie większej niż 3 m/s, co zagwarantuje spełnienie wymaganych parametrów pracy klimatyzacji centralnej.

Kolejny etap zakłada przeprowadzenie robót związanych z zabudową urządzeń w komorze technicznej na poziomie 900 m, dotyczących wyposażenia dołowej części klimatyzacji centralnej. Roboty przy realizacji części powierzchniowej również postępują zgodnie z przyjętym harmonogramem. Wszystko więc wskazuje na to, że zakończenie prac związanych z wykonaniem całości instalacji klimatyzacji centralnej nastąpi terminowo.

W wyniku zwiększenia koncentracji wydobycia oraz schodzenia z eksploatacją na głębsze poziomy w kolejnych latach w polskich kopalniach węgla kamiennego należy się liczyć z dalszym pogarszaniem się warunków klimatycznych. W Polskiej Grupie Górniczej najlepiej przygotowane są do tego zakłady kopalni ROW i ruch Halemba kopalni Ruda. Coraz bliżej osiągnięcia tego celu jest również kopalnia Staszic-Wujek. Eksperci nie ukrywają, że utrzymanie stabilnych parametrów mikroklimatu drogą wentylacji i klimatyzacji to skomplikowane zadanie. Dlatego – jak zapowiadają – w najbliższej przyszłości zwiększy się zapotrzebowanie kopalń na energię i wodę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.