Załoga kopalni Mysłowice-Wesoła osiągnęła we wrześniu postęp rzędu 120 m

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Woda utrudnia ratownikom dotarcie do ostatniego poszkodowanego górnika w kopalni Mysłowice-Wesoła

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Mysłowice-Wesoła szykuje fronty robót eksploatacyjnych na kolejne lata. Górnicy drążą przodki. Na jednym z nich we wrześniu uzyskano bardzo dobre wyniki.

Mysłowicka kopalnia prowadzi obecnie eksploatację w pokładach: 510 w partii B1 ścianą 578, 501 w partii Az ścianą 516 oraz 404/1łd w partii Az ścianą 404a.

Górnicy mają ambicję zrealizować założenia zawarte w planie techniczno-ekonomicznym na 2024 r. i zamknąć wydobycie na poziomie 1,65 mln t. Oczywiście w tej sytuacji najistotniejsze jest utrzymanie wysokiego poziomu bezpieczeństwa, m.in. w postaci aktywnej profilaktyki tąpaniowej, a więc strzelań wstrząsowych wykonywanych z frontów ścian, pochylni przyścianowych, jak również stosowanie rozwiązań organizacyjno-technicznych w postaci ograniczenia dobowego postępu wydobycia. Mimo wielu trudności, w zeszłym miesiącu udało się zrealizować 75 proc. zakładanego wydobycia.

Plany na kolejne lata opierają się na eksploatacji pokładów 510 w partiach Az i B1, Dw, 501 w partii Az, 404/1łd w partii Az i 416 w partii A. Ponadto udostępniono właśnie pokład 349 w partii S, co da możliwości produkcyjne średnio na poziomie ok. 1,5 mln t węgla rocznie.

W bieżącym roku załogi z przygotówek mają za zadanie wykonać ok. 5,2 km wyrobisk przygotowawczych i udostępniających. Roboty są prowadzone siłami dwóch oddziałów przodkowych: GRP-1 i GRP-3. Praca zorganizowana jest w systemie czterozmianowym. Górnicy rozcinają właśnie ściany w pokładzie 510 w partii Aw i B1.

Obecnie wykonywane są prace przygotowawcze dla okonturowania kolejnej przewidzianej do eksploatacji ściany 590a w pokładzie 510 B1. Rozcinka prowadzona jest dwoma przodkami na tzw. zbicie. Do października górnicy wydrążyli ok. 1,1 km wyrobisk.

To dobre wieści, zważywszy na fakt, że ten front robót obfituje w liczne zagrożenia i trudne warunki geologiczno-górnicze. Pojawiają się zatem problemy z utrzymaniem ciągłości stropu, spowodowane prowadzeniem wyrobisk pod zrobami zawałowymi, a także okresowo pod wyrobiskami przyścianowymi w nadległym, wyeksploatowanym w latach 1983-2010 pokładzie 501. Dają się we znaki ponadto zagrożenia naturalne, w tym IV kategoria zagrożenia metanowego, II stopień zagrożenia tąpaniami, klasa B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, IV grupa samozapalności węgla, duża skłonność do samozapalenia węgla oraz I stopień zagrożenia klimatycznego. W tej sytuacji zachodzi pilna konieczność stosowania na szeroką skalę profilaktyki związanej z występującymi zagrożeniami naturalnymi. Ponadto, w związku z panującymi warunkami klimatycznymi w miejscach prowadzonych robót górniczych, konieczne jest skrócenie czasu pracy do 6 godzin. Wszystkie te zjawiska często ograniczają dzienny harmonogram prowadzonych robót.

Drugim oddziałem, który od czerwca br. rozpoczął drążenie wyrobisk dla okonturowania ściany w 06 Aw w pokładzie 510 w partii Aw, jest Oddział GRP-3.

Drążenie początkowego odcinka pochylni 06a dla tej ściany odbywało się zgodnie z metryką strzałową opracowaną przez kierownictwo Działu Techniki Strzałowej. Lecz ze względu na zwiększony stan zagrożenia tąpaniami występującymi w tym rejonie wyznaczone zostały stałe strefy zagrożenia, które swoim zasięgiem obejmowały początkowy odcinek drążonej pochylni 06a, a także wyrobiska zlokalizowane w jej sąsiedztwie.

Załoga osiągnęła we wrześniu postęp rzędu 120 m. To dobry wynik, jak na tak złożone warunki geologiczno-górnicze. Mając na uwadze terminowe rozcięcie planowanej do eksploatacji ściany w 2026 r., a także bezpieczeństwo pracującej załogi, planuje się utrzymanie postępu drążonego wyrobiska mniej więcej na tym właśnie poziomie w kolejnych miesiącach.

Dodajmy, że w celu zapewnienia ciągłości wydobycia na założonym poziomie powstała konieczność pozyskania przez mysłowicką kopalnię dodatkowych oddziałów przygotowawczych. Przy rozcince ściany 404b w pokładzie 404/1łd w partii Az pracują oddziały Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych Polskiej Grupy Górniczej w Bieruniu oraz załogi firmy zewnętrznej świadczącej usługi górnicze dla kopalni. Natomiast dla ściany 416A w pokładzie 416 w partii A drążenie wyrobisk wykonywane będzie w całości przez ZGRI.

Ponadto w trakcie udostępniania jest pokład 349 w polu południowym (pole S) o zasobach szacowanych na poziomie ok. 15 mln t węgla.

Wypada przypomnieć, że kopalnia Mysłowice-Wesoła jest nowoczesnym i perspektywicznym zakładem górniczym wchodzącym w skład Polskiej Grupy Górniczej. Eksploatuje węgiel energetyczny typu 32.1-3, charakteryzujący się bardzo dobrymi parametrami jakościowymi. Z mysłowickiego surowca powstają kaloryczne miały energetyczne spełniające wymagania w zakresie parametrów jakościowych dla sektora energetyki zawodowej, ciepłownictwa i innych odbiorców przemysłowych, a także węgiel opałowy dla odbiorców z rynku komunalno-bytowego. Co ważne, spełnia on wymogi jakościowe wynikające z ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.