Do wybrania jest węgiel pod terenami, pod którymi można prowadzić bezpiecznie działalność górniczą

1668056902 zaloga ekoplus arc

fot: ARC/Eko-Plus

Górników z bytomskiej kopalni Eko-Plus czekać będzie w najbliższym czasie ważne zadanie: przejście przez tamy do wyrobisk sąsiedniej kopalni

fot: ARC/Eko-Plus

Cechuje ich nierzadko spora różnica wieku. Jedni zaczynają swoją karierę w górnictwie, drudzy praktycznie ją zakończyli, osiągając wiek emerytalny. Mimo to zdecydowali się jeszcze popracować. Załoga prywatnej kopalni Eko-Plus z Bytomia w ciągu ostatnich miesięcy nawet podwoiła wydobycie!

Górnicy eksploatują złoże po byłej kopalni Powstańców Śląskich. Wydobywają ok. 16 tys. t miesięcznie. Pokłady są silnie nachylone, co przy jedynej możliwej eksploatacji chodnikowej powoduje szereg utrudnień.

– Nie mamy takich pól, gdzie dałoby się wykroić ściany, również z powodu ochrony powierzchni. Chodniki nie mogą być prowadzone po nachyleniu złoża, tylko po rozciągłości. Kombajny chodnikowe mają w tych warunkach pewne ograniczenia, a my fedrujemy tylko nimi – opowiada Tadeusz Skotnicki, prokurent firmy i ekspert górniczy.

Eksploatowane złoże ma w swoim zasięgu filar autostrady A1 i linię magistrali kolejowej Chorzów Batory-Tczew. Węgiel zalega w warstwach siodłowych grupy 500 pokładów: 501, 510, 509, 507, 502, i 504. Koncesja jest ważna do 2043 r. Dlatego kierownictwo kopalni rozważa możliwość eksploatacji surowca z części złoża Powstańców Śląskich 1, które należało do zlikwidowanej w latach 90. ub. stulecia kopalni Radzionków. Jest ono dokładnie udokumentowane przez Państwowy Instytut Geologiczny. Zasoby węgla liczą ok. 32 mln t. Nie wszystko jednak dałoby się wybrać, ale gra jest podobno warta świeczki i do pewnego stopnia owiana nutą tajemniczości.

– Kopalnia została wybudowana przez Niemców jeszcze przed II wojną światową, jako przeciwwaga dla podobnej kopalni po polskiej stronie granicy, w Radzionkowie. Z czasem obydwa zakłady połączono w jeden organizm. W latach 90. ub. stulecia złoża Radzionkowa zostały uznane za wyeksploatowane, choć w rzeczy samej nie do końca. Jesteśmy zainteresowani eksploatacją resztkową. Do wybrania jest węgiel pod terenami, pod którymi można prowadzić bezpiecznie działalność górniczą, ale także pod obiektami chronionymi. Ograniczeń pod tym względem nie brakuje, ale najważniejsze, że złoże jest po sąsiedzku – dodaje Skotnicki.

Teraz firma Eko-Plus stara się o koncesję na rozpoznanie złoża. Katowicki RDOŚ wszczął już postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą „Projekt robót geologicznych dla rozpoznania części złoża węgla kamiennego Powstańców Śląskich 1 w Bytomiu”. Opiniować go będą gminy: Bytom, Radzionków i Piekary Śląskie.

– Może kogoś zdziwić fakt, że występujemy z wnioskiem o rozpoznanie rozpoznanego już złoża. Otóż obie kopalnie zostały przed laty połączone chodnikami. Były tam przekopy, poruszały się lokomotywy. Te wyrobiska otamowano, ale one dalej istnieją i muszą być ponownie rozpoznane. Musimy wiedzieć, czy można bezpiecznie do nich wejść, jaki jest stan naprężeń górotworu, czy nie ma zagrożeń wodnych, ponieważ obszar miał kontakt z innymi obszarami górniczymi, gdzie była prowadzona eksploatacja także cynkowo-ołowiowa. Istnieje zatem wiele znaków zapytania. Wiemy na razie tyle, że tamtejsze złoże grupy siodłowej 500 nie jest już tak bardzo nachylone, jak obecnie eksploatowane, a wstrząsy, do których dochodzi, nie mają raczej wpływu na powierzchnię – wyjaśnia dalej Tadeusz Skotnicki.

Po uzyskaniu koncesji na rozpoznanie brygady Eko-Plus przystąpią do likwidacji tam. Do eksploatacji złoża niezbędna będzie kolejna koncesja. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.