Do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie po 43 latach przerwy wróciły pingwiny

fot: Krystian Krawczyk

Mieszkańcy Górnego Śląska mogą jak na razie najbliżej podziwiać pingwiny w Afrykarium we Wrocławiu

fot: Krystian Krawczyk

Zwiedzający Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie będą mogli znów - po 43 latach przerwy - oglądać pingwiny. Zamieszkały one w pawilonie, który powstał za ponad 5 mln zł. W poniedziałek, 17 lutego, dziennikarze mogli obejrzeć pierwszą grupę przywiezionych na Śląsk ptaków.

- To znakomita informacja dla wszystkich, którzy odwiedzają nasze zoo - miejsce, w którym kolejne pokolenia mieszkańców regionu mają możliwość uczenia się i poznawania zwierząt niewystępujących w naszym kraju. Chcemy, by Śląski Ogród Zoologiczny łączył tradycję z nowoczesnością, poszerzał swoją ofertę i był coraz bardziej atrakcyjny dla odwiedzających - powiedział podczas konferencji prasowej marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski.

Budowa pawilonu dla pingwinów, który powstał na dotychczasowym wybiegu nosorożców, w sąsiedztwie budynku małpiarni, zakończyła się w listopadzie. W ramach inwestycji powstał budynek z zapleczem gospodarczym oraz basenem zewnętrznym o pojemności 220 m sześc., przy którym w sezonie letnim będzie można obserwować zwierzęta. Budynek o powierzchni zabudowy 324 m kw. i kubaturze 1070 m sześc. w najwyższym punkcie ma wysokość 3,5 m.

Sam budynek nie będzie udostępniany zwiedzającym. W jego wnętrzu znajdują się niezbędne do obsługi basenu urządzenia oraz pomieszczenia, w których na czas choroby i zabiegów hodowlanych pojedyncze osobniki oddzielane będą od reszty stada. Pingwiny spędzą w nim także okres jesienno-zimowy. Zwiedzający będą mogli obserwować te ptaki na wybiegu zewnętrznym, pośród skał i zakamarków. Dzięki konstrukcji basenu będzie można także oglądać ptaki pod wodą.

Pod koniec stycznia do Chorzowa dotarł transport pierwszej grupy pingwinów Humboldta. 11 ptaków - cztery samice i siedem samców - przybyło z Ogrodu Zoologicznego w Koszycach. Ptaki aklimatyzują się w nowym miejscu i poznają opiekunów. Na wybieg zewnętrzny zostaną wypuszczone, kiedy ustabilizują się warunki atmosferyczne. Docelowo planowane są jeszcze dwa transporty pingwinów z innych ogrodów zoologicznych.

Pingwiny Humboldta (Spheniscus humboldti), nazywane również pingwinami peruwiańskimi, występują na wybrzeżach Peru i Chile. Ich naturalnym środowiskiem są morskie wybrzeża w rejonie oddziaływania zimnego prądu morskiego, zwanego Prądem Humboldta, któremu zawdzięczają swoją nazwę. To średniej wielkości ptaki, osiągające 56-70 cm długości ciała i wagę około 3,6-5,9 kg. Tworzą niezbyt liczne kolonie, żywią się przede wszystkim rybami. Należą do najbardziej zagrożonych gatunków tych ptaków. Obecnie liczebność ich populacji szacuje się na około 32 tys. osobników.

Jak przypominają przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach, pierwsze pingwiny trafiły do chorzowskiego zoo w 1963 r. - to trzy pingwiny Humboldta, przetransportowane z Holandii. Zwierzęta te szybko zyskały sympatię zwiedzających i stały się ich ulubieńcami. W archiwach przetrwało niewiele informacji dotyczących obecności tego gatunku w chorzowskim ogrodzie. Z zachowanych danych wynika, że pingwiny można było oglądać w śląskim zoo do października 1977 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.