Do przodka im niespieszno, wybierają raczej płuczki i lampownie

fot: Kajetan Berezowski

Maria Rączka, Cecylia Skorupa i Danuta Wojaczek z ruchu Marcel kopalni ROW każdego dnia czuwają nad bezpieczeństwem męskiej części załogi dołowej

fot: Kajetan Berezowski

Pracują w biurach i sekretariatach dyrektorów, ale można je też spotkać podczas ciężkiej pracy fizycznej w zakładach przeróbczych. Coraz częściej pełnią odpowiedzialne funkcje w dozorze ruchu zakładów górniczych. Kobiety, bo o nich mowa, stanowią ok. 10 proc. ogólnego stanu zatrudnienia w polskich kopalniach węgla kamiennego.

Polska Grupa Górnicza, największa spółka wydobywcza w Europie, zatrudnia obecnie 41314 pracowników. Wśród nich 3912 to panie. Daje to ok. 9,5 proc. całości załogi. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej stanowiska administracyjno-biurowe obsadzone są prawie w 90 proc. przez przedstawicielki płci pięknej. Na dzień 31 stycznia 2020 r. pracowało tam łącznie 22437 osób, w tym 20296 mężczyzn i 2141 kobiet. Płeć piękna stanowi tam zatem, podobnie jak w PGG, ok. 9,5 proc. ogółu zatrudnienia. W trzeciej pod względem wielkości spółce wydobywczej, jaką jest Tauron Wydobycie, zatrudnienie wynosi 6598 osób. Kobiet jest nieco ponad 500, czyli ok. 9 proc. wszystkich pracowników.

Gdyby jednak porównać stan zatrudnienia pań do tego sprzed pięciu lat, to jest ono zdecydowanie mniejsze. Dla przykładu w JSW, w grudniu 2014 r. na 26,5 tys. osób pracowały 2674 kobiety. W marcu 2017 r. było ich już tylko 1926. W ostatnich trzech latach stan zatrudnienia pań znowu zaczął rosnąć, osiągając 2141, a więc o ponad 10 proc.

Warto również przypomnieć, że w 2008 r. Polska wypowiedziała międzynarodową konwencję zabraniającą zatrudniania kobiet pod ziemią. Mimo to żadna z pań nie złożyła wniosku o przyjęcie do pracy na pierwszej linii górniczego frontu, w przygotówkach lub na wydobyciu. Najbardziej sfeminizowanymi działami w kopalniach wciąż pozostają zakłady przeróbcze i lampownie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.