Do połowy 2011 r. Gaz-System podpisze umowy ws. gazociągów

Gazsystem petroexpres pl

fot: petroexpres.pl

Gazociąg Szczecin – Gdańsk o długości około 265 km i średnicy 700 mm będzie najdłuższym gazociągiem wśród wszystkich gazociągów przewidzianych w planie inwestycyjnym Gaz-System do 2014 r.

fot: petroexpres.pl

Do połowy przyszłego roku Gaz-System planuje zakończyć podpisywanie umów na unijne dofinansowanie budowy gazociągów strategicznych. Pozwoli to na większy przesył gazu na Dolnym Śląsku i Pomorzu - poinformowała rzeczniczka spółki Małgorzata Polkowska.

Inwestycje w gazociągi na Dolnym Śląsku pozwolą na odbiór zwiększonych ilości gazu z rozbudowywanego połączenia z Niemcami, a na Pomorzu - z przyszłego terminalu LNG w Świnoujściu.

Jak podał Gaz-System, rozbudowa gazociągów na Dolnym Śląsku powinna być zakończona do końca 2011 roku, a na Pomorzu - do 2014 roku

- Jeszcze w tym roku planujemy podpisać umowę na ok. 28 mln zł unijnego dofinansowania budowy gazociągu Polkowice - Żary na Dolnym Śląsku - powiedziała Polkowska. Dofinansowanie pochodzi z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, z którego wspierane są duże inwestycje infrastrukturalne m.in. transportowe i energetyczne.

W czwartek Gaz-System podpisał z Instytutem Nafty i Gazu umowę na dofinansowanie budowy innego gazociągu na Dolnym Śląsku: Jeleniów - Dziwiszów. Spółka pozyska w ten sposób ponad 65 mln zł, co stanowi ok. 40 proc. kosztów inwestycji. Ponadto w ramach inwestycji na Dolnym Śląsku Gaz-System z własnych środków wybuduje gazociąg Taczalin-Gałów.

- Inwestycje te pozwolą na zwiększony przepływ gazu na Dolnym Śląsku, a także poprawią elastyczność pracy systemu, co z kolei umożliwi odbiór większych ilości gazu przez punkt w Lasowie - wyjaśniła Polkowska. W Lasowie polski system gazowniczy łączy się z niemieckim. Dotychczas mogliśmy odbierać tą drogą ok. 0,5 mld m sześc. gazu, od 2011 roku ma to być ok. 1,5 mld m sześc. gazu.

- Umowy na dofinansowanie gazociągów: Szczecin-Lwówek, Szczecin-Gdańsk powinny być podpisane do połowy przyszłego roku. Te inwestycje pozwolą na zwiększony przesył na Pomorzu, m.in. gazu pochodzącego z przyszłego terminalu LNG w Świnoujściu - podała rzeczniczka. W ubiegłym roku Gaz-System podpisał też umowę na 30 mln zł z UE na dokończenie (ok. 60 km) gazowej rury na odcinku Włocławek - Gdynia.

Terminal na gaz skroplony LNG w Świnoujściu ma zostać uruchomiony w połowie 2014 roku. Pozwoli on na odbiór do 5 mld m sześc. gazu rocznie, a po rozbudowie nawet 7 mld m sześc.

Do połowy przyszłego roku mają być też podpisane umowy na dofinansowanie gazociągów w środkowej Polsce: Gustorzyn-Odolanów oraz Rembelszczyzna-Gustorzyn. W sumie Gaz-System chce pozyskać na gazociągi w ramach unijnego programu Infrastruktura i Środowisko ok. 1,2 mld zł.

Należąca do Skarbu Państwa spółka Gaz-System jest operatorem polskich gazociągów przesyłowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.