Do kupienia rumuńskie elektrownie

Rumuński rząd przygotowuje plan prywatyzacji sektora energetycznego. W ciągu 13 lat branżę ma zasilić 35 miliardów euro inwestycji.

Na początek władze zamierzają utworzyć holding, który skupi pozostające w rękach państwa energetyczne aktywa. Mniejszościowy pakiet tak powstałego giganta ma trafić w przyszłym roku na giełdę w Bukareszcie – napisał Parkiet. W ciągu dwóch lub trzech lat rząd zamierza pozbyć się kontroli nad energetycznym holdingiem. 

Jednym z elementów reformy rumuńskiej energetyki jest budowa nowych elektrowni. W grudniu mają ruszyć prace nad dwoma reaktorami jądrowymi. Do 25 października przyjmowane są oferty firm, które chcą być współwykonawcami projektów. Przedsięwzięciem interesują się m.in. E. ON z Niemiec, hiszpańska Iberdrola oraz włoski Enel. Na budowę reaktorów ma pójść blisko 2,2 mld euro. Moce każdej z elektrowni mają wynieść 700 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".