Do kopalń może nie przyjść nawet 500 górników

1544376377 kontrola granica fbsg

fot: Fb (Straż Graniczna RP)

Straż Graniczna przypomina, że w związku z COP24 w Katowicach od 22 listopada przywrócone zostały kontrole, w tym wewnątrz kraju

fot: Fb (Straż Graniczna RP)

Redakcja portalu netTG.pl otrzymała w poniedziałek, 16 marca br., pierwsze sygnały od polskich górników zatrudnionych w kopalniach OKD o dużych trudnościach w przekraczaniu granicy w drodze do pracy i z powrotem.

- Czekałem 3 godziny rano w dużej kolejce i to samo było przy powrocie do domu. Jak ma tak być każdego dnia, to ja sobie na zwolnienie lekarskie pójdę – skarżył się jeden z naszych rozmówców.

- Ja czekałem 4 godziny w kolejce do odprawy. Stałem za kolejką tirów. Wystawiają nas na zarażenie koronawirusem. Czeska policja nie robi żadnych problemów, za to polskie służby są źle zorganizowane. Kontrolują wszystkich tak gorliwie, że kojarzy mi się to trochę ze strajkiem włoskim – tłumaczył kolejny z poirytownych górników.

Inny alarmował, że do pracy miał zaledwie 8 km, a od chwili zamknięcia granic już prawie 50 km.

- Jak to ma trwać kilka miesięcy, to ja się chyba zwolnię z pracy, albo wcześniej mnie zwolnią – zapowiedział.

Redakcja netTG.pl skontaktowała się ze służbami personalnymi kilku spółek, które zatrudniają polskich górników. Ich pracownicy przyznali, że spodziewają się w najbliższych dniach masowych absencji spowodowanych utrudnieniami, na jakie napotykają polscy górnicy na granicy z Republiką Czeską.

Według ich obliczeń do pracy w OKD we wtorek, 17 marca br., może nie zgłosić się nawet kilkuset pracowników mieszkających na stałe w Polsce. To oznaczałoby już paraliż w funkcjonowaniu OKD.

- To jest działanie na szkodę państwa polskiego i polskich przedsiębiorców. Ci ludzie pracują w Czechach, ale płacą podatki w Polsce. Dodatkowo jeszcze straty ponoszą nasze firmy świadczące usługi dla OKD. Pracujemy przecież według ściśle zaplanowanego harmonogramu, a tymczasem istnieje realna groźba, że narazimy naszego kontrahenta na straty. Coś trzeba z tym zrobić - żalił się jeden z kadrowców.

Większość małych przejść granicznych z Czechami została wyłączona z ruchu. Czynne są tylko te większe, ale - jak widać - ich przepustowość jest zbyt mała, albo też funkcjonariusze odpowiedzialni za odprawę graniczną są zbyt gorliwi w stosunku do stałych pracowników po drugiej stronie granicy.

Słowa krytyki pod adresem polskich służb na granicy z Czechami pojawiły się 16 bm. po południu także na łamach innych portali.

Przypomnijmy, że 16 bm. wróciły kontrole na przejściach granicznych z Niemcami, Słowacją i Czechami. Czynne jest przejście piesze na Moście Przyjaźni Cieszyn – Český Tešín oraz drogowe: Cieszyn – Chotebuz oraz w Gorzyczkach i Nowych Chałupkach.

Za każdym razem odbywa się kontrola dokumentów i rutynowe mierzenie temperatury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.