Gospodarka: Koniec wakacji nie przyniesie prawdopodobnie daleko idących zmian

fot: Tomasz Rzeczycki

Nieczynny wiadukt dawnej kolei piaskowej nad autostradą A4 w Katowicach

fot: Tomasz Rzeczycki

Na niektórych stacjach paliw ceny benzyn Pb i diesla mogą wzrosnąć do 10 gr na litrze - ocenili w piątek analitycy Refleksu.

Koniec wakacji nie przyniesie prawdopodobnie daleko idących zmian, ale możemy spotkać na mapie wakacyjnych podróży już i takie stacje, gdzie ceny Pb i diesla wzrosną od kilku do 10 gr na litrze - poinformowali analitycy Refleksu. Zaznaczyli, że ostatecznie wpływ na poziom cen będzie miała dalsza polityka realizowana przez krajowych producentów i importerów paliw.

Eksperci wyjaśnili, że utrzymanie względnie stałego poziomu cen paliw o ile jest korzystne dla końcowego odbiorcy, to w obecnej sytuacji rosnącego rynku ropy naftowej i pogorszenia warunków zakupu paliw w hurcie pogarsza sytuację operatorów na krajowym rynku paliw. Wskazali, że zmusza to ich do realizowania coraz niższej marży detalicznej. Dodali, że niejednokrotnie zwłaszcza w przypadku sprzedaży dla klientów flotowych - pozbawia możliwości realizowania jakiejkolwiek marży.

Analitycy ocenili, że osłabienie złotego wobec dolara oraz rosnące ceny paliw gotowych na rynku europejskim przemawiają za wzrostem cen paliw na rynku krajowym. W przypadku benzyny i oleju napędowego notujemy w tym tygodniu wzrost średnich cen w detalu odpowiednio o 2 i 3 gr na litrze. W przypadku autogazu z kolei po raz pierwszy od wielu tygodni na części stacji ceny rosły, jednak średnia cena utrzymała się jeszcze na niezmienionym poziomie - podali analitycy.

Ich zdaniem średnie ceny paliw wynoszą: benzyny bezołowiowej 95 - 6,66 zł/l, bezołowiowej 98 - 7,21 zł/l, oleju napędowego 6,45 zł/l, autogazu - 2,76 zł/l.

Reflex wskazał, że w piątek rano notowania październikowej serii kontraktów na ropę Brent utrzymywały się w rejonie 84,50 dol. za baryłkę, to poziom zbliżony do ubiegłotygodniowego.

S&P Global prognozuje poziom zapasów diesla w europejskich krajach OECD w listopadzie i grudniu na 343 mln baryłek, czyli 6 proc. poniżej 5-letniej średniej dla tej pory roku - podali analitycy Refleksu. Dodali, że w okresie sierpień - październik produkcja diesla i oleju opałowego w europejskich rafineriach ma wynieść 4,87 mln baryłek dziennie, czyli 0,74 mln baryłek dziennie mniej niż szacowane zapotrzebowanie. Zapasy diesla i oleju opalowego na rynku ARA spadły w skali tygodnia 3,2 proc. do 1,995 mln ton.

Sezon jesiennych przestojów remontowych w europejskich rafinerach będzie w tym roku bardziej intensywny, co wpłynie ujemnie na podaż paliw. Na rynku rosną obawy o wystarczającą podaż diesla spełniającego specyfikację zimową - zauważyli analitycy.

Zwrócili uwagę, że amerykańska produkcja ropy wzrosła 0,1 mln baryłek dziennie do 12,8 mln baryłek dziennie i jest to nowy po pandemiczny rekord - najwyższy poziom od marca 2020. Wskazali, że amerykańskie rafinerie przerobiły w ubiegłym tygodniu 16,776 mln baryłek dziennie - najwięcej od września 2019 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za pośrednictwem usługi Twój e-PIT złożono 14,8 mln deklaracji za zeszły rok

Przy wykorzystaniu systemu Twój e-PIT podatnicy złożyli 14,8 mln deklaracji za rok 2025 - poinformowało we wtorek Ministerstwo Finansów. To o 0,5 mln więcej niż wysłano za pośrednictwem tej usługi w ubiegłym roku w rozliczeniu za 2024 r.

Jak działają czujniki piezoelektryczne? Praktyczny przewodnik

Potrzebujesz wiarygodnych pomiarów drgań, nacisku albo impulsów ciśnienia? W wielu układach klasyczne czujniki zawodzą przy szybkich zmianach. W takich przypadkach alternatywą dla nich są czujniki piezoelektryczne. Działają bez zasilania, reagują na bardzo krótkie zjawiska i pozwalają rejestrować sygnały, które trwają ułamki sekundy. Sprawdź, czym one są i jak działają.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.