Do końca roku blisko 90 proc. stacji Benzina w Czechach zmieni markę na Orlen

1647343979 stacja orlen 04

fot: Orlen

W pierwszym półroczu na nakłady inwestycyjne w Grupie Orlen przeznaczono 6,3 mld zł

fot: Orlen

Do końca roku blisko 90 proc. stacji działających dotychczas w Czechach pod marką Benzina rozpocznie funkcjonowanie pod marką Orlen. To finalny etap trwającego kilka lat procesu wdrażania marki Orlen na tym rynku - zapowiedział w czwartek koncern.

Informując o rebrandingu czeskich stacji paliw Grupy Orlen, który rozpoczął się w 2019 r. i w ciągu najbliższych miesięcy wejdzie w finalną fazę, koncern podkreślił, że posiada największą sieć 436 stacji paliw w tym kraju i jest również liderem na rynku paliw alternatywnych.

Jak zapowiedziano w czwartkowym komunikacie, do końca roku blisko 90 proc. stacji, działających dotychczas w Czechach pod marką Benzina, rozpocznie funkcjonowanie pod marką Orlen. Jest to finalny etap trwającego kilka lat procesu wdrażania marki Orlen na tym rynku - zaznaczono.

Prezes Orlenu Daniel Obajtek zwrócił uwagę, że budowa koncernu multienergetycznego daje Grupie Orlen siłę do dynamicznej ekspansji międzynarodowej i prowadzenia transformacji energetycznej w całym regionie.

- Już dzisiaj dysponujemy największą w Europie Środkowej siecią stacji paliw, która staje się wizytówką Grupy Orlen. Konsekwentnie ujednolicamy markę na międzynarodowych rynkach, tak by Orlen kojarzony był z szeroką ofertą najwyższej jakości usług energetycznych - powiedział Obajtek, cytowany w komunikacie.

Ocenił przy tym, że o nie tylko uwalnianie synergii marketingowych i operacyjnych, ale także przygotowanie do potencjalnej ekspansji w nowych obszarach.

- Czechy, gdzie jesteśmy również liderem w zakresie rozwoju paliw alternatywnych, są doskonałym przykładem tego, w jaki sposób chcemy pozycjonować markę Orlen - oświadczył prezes Orlenu.

Koncern podał, że w drugiej połowie tego roku planuje zmienić logotypy na około 300 stacjach. Tym samym do końca roku 370 z 436 czeskich stacji paliw będzie działało pod wspólną marką Orlen.

W informacji przypomniano, że na czeskich stacjach paliw Grupy Orlen oferowane są nie tylko paliwa tradycyjne, ale także paliwa alternatywne, w tym ładowarki aut elektrycznych i wodorowych. Pierwsze dwie stacje wodorowe są już dostępne w Pradze-Barrandov i Litvínovie, natomiast ładowarki elektryczne dostępne są na 61 stacjach. W tym roku rozpocznie się również montaż szybkich ładowarek o mocy 150kW na głównych trasach tranzytowych w Czechach - oznajmił koncern.

Orlen wspomniał zarazem, że ujednolicanie marki na rynkach zagranicznych obejmuje również sprzedaż pozapaliwową. Od 2019 r. do sieci włączono blisko 100 nowych punktów Orlen Stop.Cafe, które obecnie obejmują ponad 80 proc. całej czeskiej sieci. Stanowią one ważne uzupełnienie formatu pozapaliwowego, który funkcjonuje również w Polsce, na Litwie i Słowacji. Wraz z rozwojem czeskiej sieci planowany jest także dalszy rozwój tego formatu - podkreślił koncern.

Orlen wyjaśnił, że proces rebrandingu odbywa się zgodnie z rynkowymi uwarunkowaniami krajów, w których znajdują się stacje paliwowe. Przypomniał, że pod znakiem Orlen działają wszystkie stacje na Litwie i Węgrzech oraz niemal wszystkie na Słowacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.