- W tym roku ogłaszamy wszystkie przetargi na autostrady w Polsce, łącznie z ostatnim odcinkiem autostrady A4 - powiedział dziennikarzom wiceminister, uczestniczący w podpisaniu kontraktu na budowę kolejnego śląskiego odcinka A1.
Dodał, że odnośnie wszystkich budowanych w Polsce autostrad, do ogłoszenia pozostały - jak powiedział - \"cztery główne\" przetargi. Chodzi o odcinek A1 od Strykowa na północ (do Kowala), odcinek A4 z Rzeszowa na Wschód (do Jarosławia) oraz dwa odcinki w zachodniej części autostrady A2.
Wiceminister zapewnił, że jedyny odcinek A1, na który nie ogłoszono dotychczas przetargu, od Strykowa na północ, powinien być ukończony przed 2012 rokiem.
- Odcinek od Strykowa chcielibyśmy ukończyć przed 2012 r., w związku z czym jest to kwestia przetargu. Będzie on w najbliższych miesiącach ogłoszony, tak jak wszystkie pozostałe przetargi autostradowe - poinformował Stępień.
Przypomniał, że umowa dotycząca budowy w systemie koncesyjnym 180-kilometrowego odcinka Pyrzowice-Stryków została już zawarta. Koncesjonariuszem jest Autostrada Południe SA; drogę wybudują firmy Budimex Dromex, Cintra Concessiones i Ferrovial Agroman.
- Umowa o budowę autostrady została podpisana. W tej chwili koncesjonariusz ma czas na zebranie finansowania. Do stycznia przyszłego roku musi przedstawić resortowi infrastruktury pełne finansowanie budowy tego odcinka - powiedział Stępień.
Jego zdaniem, ponieważ jest to długi odcinek, trzeba - jak mówił - liczyć się z tym, że również zebranie finansowania będzie trochę trwało. Spodziewamy się, że jesienią wpłyną pierwsze raporty od koncesjonariusza na temat postępów w zamknięciu finansowym tej drogi - ocenił wiceminister.
Stępień zapowiedział zmianę sposobu nazewnictwa węzłów autostradowych, o co zabiegały samorządy. Chodziło o to, by duże węzły nazywano przede wszystkim nazwami dużych miast, znajdujących się w pobliżu.
- Będzie zmiana nazw węzłów, w taki sposób, aby ułatwić orientację podróżnym. Zastosowana będzie europejska nomenklatura węzłów. Wszystkie nowe odcinki będą już miały nowe nazwy węzłów - powiedział wiceminister.
Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.