Do końca br. ten ruch kopalni ROW ma jeszcze w planach uruchomienie czterech kolejnych ścian

1619099338 brygada jankowice1

fot: Archiwum kopalni

Załoga ruchu Jankowice dotrzymuje tempa robót na każdym odcinku. Zakład ma perspektywę funkcjonowania do 2049 roku

fot: Archiwum kopalni

Ruch Jankowice kopalni ROW prowadzi eksploatację z trzema ścianami. Równolegle prowadzone są roboty przygotowawcze do uruchomienia kolejnych frontów wydobywczych, a także prace inwestycyjne zmierzające m.in. do uruchomienia pogłębionego szybu 8 oraz połączenia z ruchem Chwałowice.

Eksploatacja pokładów prowadzona jest ścianami: Z-7 w pokł. 409/2, Z-3b w pokł. 501/3 oraz M-5a w pokł. 501/3. Surowiec charakteryzuje się niską zawartością siarki, poniżej 0,6 proc. Jego odbiorcami są przede wszystkim ciepłownie przemysłowe i komunalne, zakłady chemiczne, a także elektrociepłownie i energetyka zawodowa.

Dokładają kolejne sekcje
Ściana Z-7 w momencie uruchomienia miała 840 m wybiegu. Do wyznaczonej granicy eksploatacji pozostało jeszcze ok. 150 m. Eksploatowany pokład 409/2 charakteryzuje się zagrożeniami naturalnymi: III kategorią zagrożenia metanowego, I stopniem zagrożenia wodnego oraz klasą B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego.

- To bardzo dobra ściana, nietąpiąca – przyznaje Krystian Margol, kierownik Oddziału G1.

Załoga osiągała w niej w ciągu minionych trzech miesięcy postępy w granicach od 130 m do 140 m.

W pokładzie 501/3 w początkowym biegu jest ściana M-5a o długości od 170 m do 225 m. Co ciekawe, jej długość systematycznie zwiększa się na  wybiegu, co wymusza dokładanie kolejnych sekcji obudowy zmechanizowanej i ciągłego wydłużania przenośnika ścianowego.

- W naszych warunkach geologiczno-górniczych tego rodzaju operacje nie są niczym nowym. Załoga jest obeznana z sytuacją. Najważniejsze, aby roboty związane z dokładaniem sekcji obudowy i wydłużaniem przenośnika ścianowego nie zakłócały cyklu wydobywczego. I to się na razie w pełni udaje – informuje Jacek Elias, kierownik robót górniczych ds. eksploatacji.

Jest jeszcze jeden element, który czyni ścianę M-5a inną niż standardowe. Chodzi o jej nachylenie sięgające ponad 30 st. Z tego powodu jest trudna w urabianiu. Lecz i w tym przypadku załoga staje na wysokości zadania. Wybieg ściany w momencie jej uruchomienia wynosił 290 m po chodniku podścianowym, a po chodniku nadścianowym było to 480 m.

- Rozcinka, w tym kształt parceli ściany M-5a, zostały podyktowane racjonalnym wykorzystaniem złoża. Wszystko mamy pod kontrolą – zapewnia Paweł Szewczyk, kierownik Oddziału G4, prowadzącego roboty na tym odcinku.

Pokład 501/3 w rejonie parceli ściany M-5a zaliczony jest dodatkowo do I stopnia zagrożenia tąpaniami.

Jazda na siedem przodków
Tymczasem w pokładzie 501/3 jankowiccy górnicy wybierają węgiel ze ściany Z-3b. Jej wybieg w momencie uruchomienia wynosił 1120 m, zaś miąższość kształtowała się na poziomie ok. 3 m. Do standardowych zagrożeń charakteryzujących ruch Jankowice dochodzi tam zagrożenie klimatyczne. Konieczne jest zatem skrócenie czasu pracy do 6 godzin. Załoga kierowana przez Mateusza Dziurę zjeżdża do pracy od strony sąsiedniego ruchu Marcel. Stamtąd jest bowiem bliżej do frontu robót. Górnicy dojeżdżają spod szybu przewozem kołowym, a następnie kolejka spągową. Do zakończenia wydobycia z tej ściany załodze pozostało ok. 250 m, przy średnim postępie sięgającym 100 m miesięcznie.

Do końca br. ruch Jankowice ma jeszcze w planach uruchomienie czterech kolejnych ścian w pokładach: 409/1, 502/1, 501/3 oraz 503+504. Zaplanowano ponadto wydrążenie około 11 km wyrobisk korytarzowych. Roboty przygotowawcze realizowane są przy pomocy siedmiu kombajnów chodnikowych. Pięć z nich obsługują oddziały GRP, kolejne dwa przodki kombajnowe prowadzą firmy obce. Ich załogi drążą chodniki W-1 i W-2 w pokładzie 503+504 celem przygotowania ściany W-1.

Ponadto załoga własna realizować będzie jeszcze roboty przy drążeniu dowierzchni W-1 o nachyleniu dochodzącym do ok. 35 st. Posłuży do tego specjalny kombajn. Maszyna została wyposażona w kołowrót zabezpieczający ją przed osunięciem. Ściana ma ruszyć pod koniec września br.

Inny własny kombajn ruchu Jankowice MR-340 drąży już ze sporym postępem chodnik Z-8 w pokładzie 409/1. Od kilku miesięcy załoga notuje na tym odcinku postępy ponad 300 m na miesiąc.

- Taki wynik z pewnością zasługuje na uznanie – przyznaje Damian Burkard, kierownik robót górniczych.

Przypomnijmy, że według ostatnich założeń ruch Jankowice kopalni ROW ma funkcjonować do 2049 r. Z tego też względu prowadzone są niezbędne inwestycje, w tym m.in. te zmierzające do uruchomienia górniczych wyciągów szybowych szybu 8, a także drążenie wyrobisk połączeniowych z ruchem Chwałowice na poziomie 700, wraz z budową zbiornika retencyjnego o pojemności 600 m sześc. Będzie on służył odstawie urobku z ruchu Chwałowice do Jankowic, zapewniając odpowiednią retencję nadawy kierowanej do zakładu przeróbczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.