Do katastrofy estakady w Chorzowie może dojść w każdej chwili

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Pociągi ponownie kursują pod estakadą w Chorzowie. Ruch kolejowy został tu wznowiony w środę po południu.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

– Do awarii lub katastrofy chorzowskiej estakady może dojść w każdej chwili. Nie da się tego przewidzieć i na czas zareagować – mówi autor ekspertyzy dotyczącej stanu technicznego obiektu, Krzysztof Tokarek. Władze Chorzowa decyzję o wyłączeniu z użytkowania estakady podjęły w poniedziałek. Wówczas otrzymały ekspertyzę, w której wskazano, że należy zrobić to niezwłocznie. 

– Jestem w 100 proc. przekonany, że ten obiekt ulegnie kiedyś awarii lub katastrofie. Niestety nie jestem i nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy to nastąpi. Może to być dziś, za tydzień, za miesiąc lub za pięć lat – podkreślił Krzysztof Tokarek.

Ekspert wskazał, że największym problemem obiektu jest wykorzystana podczas jego budowy stal wysokowęglowa, która jest bardzo podatna na proces korozji naprężeniowej. Może pęknąć nagle i bez żadnych wcześniejszych oznak. 

Jako przykład podał most Caroli w Dreźnie. Został on – podobnie jak chorzowska estakad – oddany do użytku w latach 70 XX w. Wybudowano go ze stali tego samego rodzaju, która pochodziła z NRD. W 2024 r. fragment drezdeńskiego mostu się zawalił. Obiekt był stale monitorowany, a od sygnału o nieprawidłowościach do katastrofy doszło w ciągu kilku minut.

Estakadę można wzmocnić, ale to rozwiązanie tymczasowe

Podczas budowy estakady, nie wszystkie stalowe cięgna sprężające, które w głównej mierze odpowiadają za wytrzymałość konstrukcji, zostały właściwie zamontowane. Części właściwie nie zabezpieczono, co przyspieszyło korozje. Przeprowadzona na zlecenie Urzędu Miejskiego w Chorzowie ekspertyza wykazała, że w kanałach, w których powinny znajdować się stalowe cięgna, występują pustki oraz zaawansowana korozja. 

Krzysztof Tokarek zaznaczył, że estakadę można wzmocnić, ale będzie to tylko i wyłącznie rozwiązanie tymczasowe na cztery lub pięć lat. Ponadto wiąże się z ryzykiem awarii lub katastrofy podczas prowadzonych prac. Nad opracowaniem dotyczącym stanu estakady pracowało dziewięciu ekspertów z różnych branż. Teraz ma zostać poddane analizie Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Katowicach.

Przypomnijmy, w środę, dość nieoczekiwanie, PKP PLK wznowiły ruch kolejowy pod estakadą. Przedstawiciele spółki argumentowali to zmianą zarządzenia prezydenta Chorzowa dot. obiektu. - Wiadukt drogowy znajdujący się nad torami będzie pod nadzorem pracowników PLK - poinformowały z kolei służby wojewody śląskiego.

Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.

Kościół św. Wojciecha odsłonięty na nowo. Elewacja już lśni, wnętrze po remoncie odkrywa średniowieczne tajemnice

Zakończono prace przy odnawianiu elewacji kościoła św. Wojciecha przy Placu Klasztornym w Bytomiu – informują w bytomskim magistracie. Rusztowania zostały zdjęte, a świątynia prezentuje się po gruntownym remoncie w nowym blasku. Wnętrze również przechodzi metamorfozę: w nawie głównej zakończone są roboty tynkarskie, a w przybudówkach trwają prace wykończeniowe przy posadzkach.