- Rozbudowujemy sieć dystrybucji i otwieramy nowe punkty, które zwiększają przepustowość - wskazuje wiceminister

fot: Krystian Krawczyk

Według zapisów polityki energetycznej kraju stawiamy na polski węgiel, import surowca powinien występować tylko w uzasadnionych przypadkach

fot: Krystian Krawczyk

- Dostarczanie węgla przebiega sprawnie, mimo, że uniezależniając się od surowca z Rosji budujemy praktycznie nowy system dystrybucji węgla – podkreślił wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda.

Polityk był gościem Salonu Politycznego radiowej Trójki.

Umowy zostały podpisane z 2 386 gminami i PPW. W 10 województwach 100 proc. gmin i PPW, które zgłosiło się do systemu ma podpisane umowy (np. kujawsko–pomorskie, lubelskie, pomorskie, warmińsko–mazurskie, wielkopolskie). W 4 województwach wynik ten wynosi 99 proc..

- Dziennie wydajemy ok. 40 tys. ton węgla. Staramy się robić to jak najsprawniej, ale wiele zależy również od sprawności gmin i firm, które odbierają paliwo – tłumaczy wiceminister Karol Rabenda.

W 2 339 gminach zrealizowano pierwszą dostawę. To ponad 97 proc. gmin, które zgłosiły się do programu. Do gmin trafiło już prawie 700 tys. ton węgla. 

Najwyższy procent zrealizowania pierwszych dostaw osiągnięto w województwach: opolskim i lubuskim 100 proc., kujawsko–pomorskim, małopolskim, wielkopolskim 99 proc.. 

- Rozbudowujemy sieć dystrybucji i otwieramy nowe punkty, które zwiększają przepustowość. Podlasie jest tego najlepszym przykładem - otworzyliśmy duży punkt w Białymstoku przy elektrociepłowni Enei i teraz dystrybucja przebiega sprawniej – podkreślił wiceminister Karol Rabenda.

- Paliwa nie brakuje. Nie widzimy też poważniejszych problemów z logistyką. Ze swej strony staramy się robić wszystko, by dystrybucja węgla przebiegała jak najsprawniej – podkreśla Karol Rabenda.

Wiceszef resortu aktywów państwowych zauważył, że to, jak będzie wyglądała dystrybucja węgla w kolejnym sezonie zleżeć będzie równie o sytuacji międzynarodowej.

- Ten model dystrybucji, który przyjęliśmy, jest modelem nadzwyczajnym. Stworzyliśmy go może nie w warunkach wojennych, ale prawie wojennych, tak żeby Polacy byli zabezpieczeni. A jak będzie wyglądał model docelowy, to w najbliższych miesiącach będziemy decydować. Jedno, co jest istotne, to to, żeby uzależnienie, które powstało na polskim rynku węgla, podmiotów prywatnych od węgla rosyjskiego już nie funkcjonowało.  My jesteśmy w stanie zapewnić te dostawy z innych kierunków, a jak będzie on dystrybuowany wewnątrz kraju, to jest to już kwestia decyzji i uwarunkowań gospodarczych – zapowiedział Karol Rabenda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.