Do boju ruszają pierwsi. Na nich zawsze można liczyć

fot: Maciej Dorosiński

W trakcie trwania Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego ratownicy z CSRG dali popis swych umiejętności. Zaprezentowali m.in. procedury związane z akcją ratowniczą. Spieszyli m.in. z pomocą górnikowi uwięzionemu w podziemnym wyrobisku na skutek obwału skał

fot: Maciej Dorosiński

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

To najlepsi z najlepszych. Po zmianach organizacyjnych w polskim ratownictwie górniczym stali się pracownikami Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Jest ich ponad siedemdziesięciu wraz z dozorem. Ratownicza elita gotowa jest wyruszyć do akcji przez okrągłą dobę. Gdy na którejś z kopalń zdarzy się wypadek lub pożar, interweniują w pierwszej kolejności. 

- Taka grupa liczy 14 osób. Zabieramy z sobą chromatograf i sprzęt pomiarowy, aby móc dokładnie przeanalizować skład kopalnianej atmosfery – wyjaśnia Marcin Świerczek, kierownik specjalistycznego pogotowia technicznego w CSRG.

Jeśli zachodzi uzasadniona konieczność, ratownicy wzywają posiłki z Okręgowych Stacji ratownictwa Górniczego.

Bywa, że niezbędnym staje się użycie sprzętu specjalistycznego, którym dysponują wyspecjalizowane pogotowia zawodowe. Jest ich sześć: Zawodowe Specjalistyczne Pogotowie Interyzacji, Pomiarowe, Górniczo-Techniczne, Przeciwpożarowe, Przewoźnych Wyciągów Ratowniczych oraz Wodne. Wszystkie mieszczą się w siedzibie CSRG w Bytomiu.

- Zwykle wyruszamy do pożarów. Są one najczęściej występującym zagrożeniem w kopalniach węgla kamiennego. Stanowią zagrożenie dla załogi, jak i ruchu zakładu górniczego, powodując znaczne straty w mieniu – tłumaczy Świerczek.

W  górnictwie podziemnym występują dwa rodzaje pożarów: egzogeniczne i  endogeniczne. Powodzenie w  zwalczaniu pożarów zależy przede wszystkim od tego, w  jakim stadium rozwoju pożaru przystępuje się do  gaszenia ognia. Kiedy pożar jest jeszcze nie rozwinięty, czyli  znajduje się we wczesnym stadium rozwoju, najskuteczniejsze są zazwyczaj metody aktywne, z użyciem środków gaśniczych,  przez odcięcie dopływu tlenu do  palącego się materiału, bądź  przez obniżenie procentowej zawartości tlenu poniżej ilości niezbędnej do  podtrzymania procesu palenia. Ratownicy budują również specjalne tamy, które odcinają zapożarowane wyrobiska od innych wyrobisk kopalni celem ostatecznego zlikwidowania zagrożenia.

W trakcie trwania Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego ratownicy z CSRG dali popis swych umiejętności. Zaprezentowali m.in. procedury związane z akcją ratowniczą. Spieszyli m.in. z pomocą górnikowi uwięzionemu w podziemnym wyrobisku na skutek obwału skał. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.